Zyski producentów

O ile w końcówce tego roku, gdy będą zmieniane stawki VAT, dodatkowe zarobki przypadną przede wszystkim serwisom, w przyszłym roku najwięcej zyskają producenci kas. Od 1 maja urządzenia fiskalne będą musieli mieć m.in. lekarze, adwokaci czy notariusze. To oni nakręcą rynek kas. A także drukarek fiskalnych, które są droższe od standardowych urządzeń. O ile najbardziej popularne kasy kosztują 1 – 1,2 tys. zł, to cena drukarki waha się w granicach 1,8 tys. zł.

Do tego część nowych podatników na pewno kupi dwa urządzenia. – Zwłaszcza że przy zakupie kasy po raz pierwszy można skorzystać z odliczenia w wysokości 90 proc. jej wartości, ale nie więcej niż 700 zł – mówi Piotr Marzec. Posiadanie drugiej kasy gwarantuje prowadzenie działalności w razie zepsucia się, uszkodzenia czy kradzieży tej pierwszej.

Ile zarobią producenci? Skromnie licząc, w przyszłym roku sprzedanych może zostać dodatkowo ponad 200 tys. kas fiskalnych. Koszt zakupu najprostszego urządzenia to około 1 – 1,2 tys. zł. To daje łącznie przynajmniej 200 – 220 mln zł obrotu.

Kolejny dobry rok

Pieniądze przypadną czterem graczom. Najwięcej zyskają Novitus i Posnet, które mają w swoich rękach ponad połowę rynku. Zarobią też firmy Elzab i Torell. Każda z tych spółek może się spodziewać w przyszłym roku podwojenia obrotów. Sprzedaż Novitusa i Posnetu oscyluje obecnie w granicach 40 – 50 tys. urządzeń fiskalnych. Torell sprzedaje ich ponad 20 tys. rocznie.

Producenci kas nie mają wątpliwości: zapowiada się kolejny dobry rok. Branża nigdy zresztą nie narzekała na kryzys, bo wiele osób, które traciły pracę, otwierało własną działalność gospodarczą. A to nakręcało koniunkturę producentom. Przychody Novitusa za 2009 r. wyniosły ponad 77,6 mln zł, o ponad 1 mln zł więcej niż w 2008 r. W pierwszym kwartale skoczyły o 4 proc., do 19 mln zł. Jeszcze większe tempo notuje Torell, gdzie w tym roku przychody skoczyły aż o około 30 proc.

W tej branży nie ma słabych graczy, dlatego po okresie konsolidacji zostały tak naprawdę tylko cztery firmy. Żeby w niej działać, trzeba dysponować sporym kapitałem na inwestycje i zakupy komponentów zamawianych nawet z rocznym wyprzedzeniem.