Robiąc zakupy za gotówkę, sponsorujesz tego, który płaci kartą

autor: Jędrzej Bielecki07.08.2010, 03:00

Kiedy kupujemy w sklepie sportowym rower za 2 tys. zł i płacimy gotówką, cena powinna wynosić 1960 zł. 40 zł więcej powinni zaś uiścić ci, którzy płacą kartą. Ale w rzeczywistości i dla jednych, i dla drugich cena jest taka sama. Gotówkowcy dokładają się do obsługi tych klientów, którzy rachunek regulują kartą.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (9)

  • iko(2010-08-07 16:35) Zgłoś naruszenie 00

    Sytuacje moga byc rozne. Niektorzy lubia placic gotowka, a niektorzy karta platnicza.

    Odpowiedz
  • Wszystkiemu winien PIS i cykliści(2010-08-08 20:16) Zgłoś naruszenie 00

    W tym kraju na wszystkim nas rąbią. Ale jak nie ma gospodarza to tak jest.

    Odpowiedz
  • sceptyk(2010-08-07 22:49) Zgłoś naruszenie 00

    "Jędrzej Bielecki" powinno być podane wielkimi literami na początku artykułu, żeby ludzie mieli szansę rezygnacji z czytania tego poziomu artykułu.

    Ja mimo to, że nie siedzę w tej branży, mogę podpowiedzieć Jedrzejowi:

    Obsługa gotówkowa też ma jakąś cenę: czas, ryzyko, transport.

    Istnieje praktyka różnicowania płacenia kartą i gotówką: niektórzy od karty wymagają kwotę minimalną.

    Jeśli polskie usługi bankowe są najdroższe w Europie, to nikogo nie powinny dziwić prowizje od kupowania kartą.

    Odpowiedz
  • r3v(2010-08-07 20:02) Zgłoś naruszenie 00

    Takich bredni dawno nie czytałem...
    Chyba nie ma obowiązku umożliwienia płacenia kartami? To decyzja danego podmiotu gospodarczego, czy umożliwi klientom płatność elektronicznym i tym samym ów, czy nie. Jeżeli kogoś nie stać to tego nie robi i tyle.
    nikt nikogo nie sponsoruje

    Odpowiedz
  • Do 5(2010-08-08 13:54) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli na rynek nie jest konkurencyjny, a tak się dzieje w przypadku kart, to bez ingerencji państwa się nie obejdzie. W Polsce postępowanie antymonopolowe dotyczyło nie bezpośrednio zawyżonych marż bankowych ale dość oczywistej praktyki monopolistycznej polegającej na ustaleniu przez organizacje i banki wydające karty jednakowej marży dla sprzedawców. Jakieś minimum wiedzy jak nie ekonomicznej to życiowej mówi mi, że za wszystko płacą konsumenci bo przedsiębiorca jak nie zarabia zwija interes. Gdy monopolista zarabia miliardy to tracą je zazwyczaj najbiedniesi. Co do kosztów obsługi gotówkowej to są one w Polsce conajmniej kika razy mniejsze niż kart!

    Odpowiedz
  • Dana(2010-08-09 18:05) Zgłoś naruszenie 00

    Jakiego gospodarza masz na myśli w sytuacji, gdy umiesz określić ustrój społeczno-gospodarczy kraju w którym żyjesz?

    Odpowiedz
  • .(2010-08-14 21:38) Zgłoś naruszenie 00

    Banki jak zwykle robią nas wszystkich w jajo i jeszcze wmawiają że to nowocześnie. A najlepiej im w Polsce bo ludzie zgłupieli.

    Odpowiedz
  • przedsiębiorca(2010-08-07 13:08) Zgłoś naruszenie 00

    Jak można być takim ignorantem i nie napisać ani słowa o drobnych firmach i sklepikach, które tak naprawdę sponsorują ten biznes!
    Przy marżach na poziomie 10% klient z kartą zadaje cios takiemu przedsiębiorcy. Do tego jeszcze czas zanim pieniądze wpłyną od operatora karty do sprzedawcy.
    Klient z gotówką to najlepszy klient i to nie on sponsoruje tego z kartą, lecz robi to sprzedawca!

    Odpowiedz
  • ed(2010-08-07 19:47) Zgłoś naruszenie 00

    Do przedsiębiorcy: głupoty gadasz!!!

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane