Autopromocja

Będzie gaz łupkowy, będą negocjacje z Gazpromem

14 czerwca 2010

Jeżeli będzie możliwe zaspokojenie części zapotrzebowania Polski na gaz przez złoża gazu łupkowego, możliwa jest zmiana umowy z Gazpromem na dostawę tego surowca do RP – powiedział premier Donald Tusk.

Premier przyznał, że umowa z Rosjanami nie jest jeszcze sfinalizowana. Tusk zaznaczył, że gaz musi płynąć do polskich firm i mieszkań, więc przez długie, długie lata będziemy jeszcze potrzebowali sporych ilości gazu od Rosji. – Uniezależniamy się od Rosji, bo budujemy gazoport i rozpoczynają się wiercenia, jeśli chodzi o gaz łupkowy – przyznał premier.

Od maja Komisja Europejska przygląda się umowie gazowej między Polską a Rosją. Chodzi o aneks do porozumienia rządów Polski i Rosji dotyczący zwiększenia dostaw gazu do Polski do 10,3 mld m sześc. rocznie i wydłużenia ich do 2037 roku. Aneks do porozumienia z 1993 roku, choć wynegocjowany, nie został jeszcze podpisany. Resort gospodarki wstrzymał ustalanie terminu podpisania porozumienia do czasu wyjaśnienia pytań KE. Aby dostawy zostały zwiększone, aneks do kontraktu jamalskiego muszą też podpisać Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo oraz Gazprom.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.