Pytany o kwestię wiz dla Polaków do USA Sikorski przyznał, że w tej sprawie próbowaliśmy już wszystkiego "i prośby, i groźby". Zaapelował do Polaków, aby przestrzegali prawa amerykańskiego.

"I wydaje mi się, że coraz większa proporcja (Polaków) jeździ tam (do USA) w celu zdeklarowanym. Jeśli ktoś już musi pracować za granicą, to znacznie lepiej to można robić w Europie, gdzie płacimy podatki, ale też mamy ochronę socjalną, robimy to legalnie, łatwiej utrzymać kontakt z rodziną, z krajem. Stany Zjednoczone nie dotrzymały umowy, jaką z nami zawarły w latach 90. My znieśliśmy wizy, oni mieli mieć wizy za darmo. Wizy faktycznie są za darmo, ale trzeba płacić za przywilej złożenia podania" - mówił Sikorski.

Jego zdaniem, Amerykanie prowadzą niezrozumiałą politykę w tej sprawie. "Faktycznie tolerują wielomilionową imigrację z Ameryki Łacińskiej, a z jakiegoś powodu boją się nas. To jest nie fair, że jesteśmy ostatnim krajem strefy Schengen, który nie ma ruchu bezwizowego ze Stanami Zjednoczonymi. I ja liczę na umowę konsularną między UE a Stanami Zjednoczonymi, aby to wreszcie wymusić" - podkreślił szef MSZ.

We wtorek w Warszawie podczas debaty gospodarczej kandydat PiS na prezydenta Jarosław Kaczyński powiedział, że zagospodarowanie zasobów gazu łupkowego jest szansą dla Polski, ale ta szansa może być wykorzystana dopiero po gruntownej przebudowie państwa.

"Żeby z tej szansy, jaką być może jest gaz niekonwencjonalny umieszczony w głębi ziemi, skorzystać - trzeba państwo przebudować. Obawiam się, że nie da się go przebudować odcinkowo. To musi być przebudowa znacznie szersza. W przeciwnym razie ta sprawa, która jest związana z ogromnymi pieniędzmi, stanie się pokazowym poligonem polityki transakcyjnej ze wszystkimi jej negatywnymi skutkami" - mówił Kaczyński.