Dzisiaj rozpoczęły się zapisy na akcje drugiej co do wielkości spółki energetycznej w Polsce. Poza obniżonymi prowizjami i bezpłatnymi rachunkami w ofercie domów maklerskich pojawiły się kredyty na kupno akcji firmy.

Zapisy na akcje Tauronu inwestorzy indywidualni mogą składać do 18 czerwca. Propozycje brokerów dla zainteresowanych udziałem w prywatyzacji niewiele różnią się od tych, które oferowali w czasie sprzedaży akcji PZU. Podstawą oferty jest bezpłatny rachunek inwestycyjny w 2010 roku dla osób, które otworzą go do końca zapisów lub miesiąca. Na nieco lepsze warunki mogą liczyć właściciele akcji pracowniczych Tauronu. W części domów maklerskich nie będą musieli płacić za niego jeszcze w przyszłym roku.

Brokerzy obniżają też prowizje pobierane od zlecenia kupna akcji Tauronu w ofercie. Część, np. DM BZ WBK, DM BOŚ i BM BGŻ, ścięła stawki poniżej 0,20 proc. BM Alior Banku kusi klientów możliwością rezygnacji z prowizji pod warunkiem przyciągnięcia do biura co najmniej dwóch osób, które nie korzystają z produktów grupy.

Mimo że maksymalna wartość jednego zapisu na akcje energetycznej spółki to zaledwie 9,45 tys. zł, pojawiają się też oferty kredytów na zakup akcji spółki energetycznej. Np. klienci BM BGŻ mogą skorzystać z kredytu w wysokości do 400 proc. środków własnych z oprocentowaniem od 8 proc.

Niektórzy brokerzy nie wykluczają, że w razie dużego zainteresowania Tauronem wydłużą godziny pracy placówek. Na razie jedynie ING Securities zadeklarował, że przedłuży do godz. 20 działanie punktów obsługi 17 i 18 czerwca.

Brokerzy nie spodziewają się jednak większych kłopotów z obsługą klientów. Inwestorzy mają przede wszystkim dużo czasu na składanie zapisów – osiem dni, a nie pięć, jak w ofercie PZU. Spółka nie jest też tak powszechnie znana jak ubezpieczyciel. W kwietniu, w czasie oferty PZU, liczba wszystkich rachunków inwestycyjnych wzrosła o niemal 140 tys.

– Większość inwestorów zainteresowana uczestnictwem w ofertach pierwotnych posiada już rachunki. W tym przypadku spodziewamy się, że skala przyrostu nowych rachunków nie będzie tak znacząca – mówi Piotr Kozłowski, dyrektor DM Pekao.

Widać jednak, że oferta Tauronu już przyciąga nowych klientów. ING Securities w ciągu ostatnich kilku dni, od końca maja, otworzył ponad 1,2 tys. rachunków. W kwietniu, w czasie oferty PZU, u tego brokera przybyło ponad 7,6 tys. rachunków. BM BGŻ liczy na co najmniej kilkuset nowych klientów wobec niemal 2,4 tys. w kwietniu.

– Od kilku dni obserwujemy większe tempo przyrostu liczby nowych rachunków brokerskich. Zainteresowanie otwieraniem nowych rachunków jest obecnie tylko nieznacznie mniejsze niż przy ofercie ubezpieczyciela – mówi Marcin Mierzwa, wicedyrektor BM Alior Banku.

Roland Paszkiewicz z CDM Pekao, jednego z największych brokerów w Polsce pod względem liczby rachunków, spodziewa się kilku tysięcy nowych klientów. W kwietniu firma otworzyła niemal 13,7 tys. rachunków.

– Myślę, że oferta Tauronu przyciągnie do nas około trzech do pięciu tysięcy osób. Wśród nich będą też pewnie właściciele akcji pracowniczych Tauronu – mówi Roland Paszkiewicz.

Akcjami pracowniczymi spółki będzie można handlować na giełdzie od razu po debiucie Tauronu. Na koniec kwietnia te papiery stanowiły ponad 12 proc. wszystkich papierów spółki. W sumie do ich objęcia uprawnionych było ok. 26 tys. osób.