Nikon – kolejna ofiara zemsty internautów

autor: Sylwia Czubkowska10.05.2010, 03:00; Aktualizacja: 11.05.2010, 18:15

Konsumenci rozczarowani serwisem producenta aparatów fotograficznych przypuścili jadowity atak. Wielkie koncerny drżą dziś przed e-bojkotami, w jednej chwili mogącymi zniszczyć reputację firmy.

wróć do artykułu

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (24)

  • :-8(2010-05-10 09:15) Zgłoś naruszenie 00

    A, chcieliby zamknąć ludziom usta? Niech robią dobrze, to nikt nie będzie psioczył - nie może być tak, żeby firma była bezkarna. Z drugiej strony, mamy wolność podobno ... Skoro firma jest winna ... niech udowodnią, że klienci kłamią! PSY!

    Odpowiedz
  • NikoKpiny(2010-05-10 16:29) Zgłoś naruszenie 00

    Nie rozumiem tych "naruszeń" wynikających z ochrony znaków towarowych. Jakie to naruszenie, że ludzie wypowiadają się krytycznie o produkcie. To jak mają to robić? Mrugać okiem i... co... ten żółty produkt fotograficzny?

    Odpowiedz
  • Abel(2010-05-11 20:38) Zgłoś naruszenie 00

    Szkoda tylko, że administrator forum nikoniarzy, tradycyjnie dla siebie pali głupa :) Sytuacja jest faktycznie przykra. Serwis działa jak działa, ale ludzie mają krótką i wybiórczą pamięć :) Jeszcze nie tak dawno, wszystkie wątki dotyczące serwisu były moderowane, usuwane, zmieniane. Te bardzo krytyczne, rzecz jasna. A tu nagle proszę Pana, cudowna przemiana. Skąd takowa? Dzięki forumowiczom, którzy walczyli bardziej zaciekle z cenzurą niż Niemcy pod Stalingradem? Nie :) Winna jest tradycyjnie zwykła ludzka pazerność. Jeśli się pobiera korzyści finansowe i otrzymuje nie tanie prezenty od firmy, to chyba o czymś świadczy. Ano o tym, że należy iść po sznurku tejże firmy. W końcu firmy to nie instytucje charytatywne. Sprawa się wymyka jednak spod kontroli. Akcja rozrosła się aż tak bardzo, że działania właściciela forum i jego różnych lewych rąk, nie dają zamierzonego skutku. W dodatku przedstawiciel firmy, który wiele dla forum zrobił, jest na nim lżony i obrażany :) Cóż, jaka firma sobie na coś takiego pozwoli? Otóż żadna. Niestety, właściciel forum, wyświadczył wielu polskim nikoniarzom niedźwiedzią przysługę. Jeśli się wchodzi z kimś w układy, to trzeba ponosić ich konsekwencje. I nie to, żeby to było coś złego. Problem w tym, że on cały czas udaje kogoś innego niż jest naprawdę.

    Odpowiedz
  • Leśny dziad(2010-05-11 19:47) Zgłoś naruszenie 00

    Tak to jest, jak się przyjmuje profity od firmy, a później pozwala na jej szkalowanie :)

    Odpowiedz
  • Informator(2010-05-11 10:36) Zgłoś naruszenie 00

    Kupiłem sobie w lutym Sony Ericssona. Okazało się że akumulator
    rozładowywał się po ośmiu godzinach lub po kilku telefonach. Z czasem
    stawało się coraz gorzej, bateria starczała na jeszcze krócej. Oddałem
    go do serwisu wskazanego przez sprzedawcę.
    Serwisant stwierdził wadę oprogramowania zarzadząjącego baterią.
    Teraz telefon jest w naprawie od kwartału. Podobno w Bytomiu.
    MEDIA MARKT (SPRZEDAWCA): Nie ponosimy odpowiedzialności za działanie
    serwisów fabrycznych.
    SONY ERICSSON : Nie mamy standardów czasu napraw telefonów
    gwarancyjnych. Czas zależy od rodzaju usterki.
    WNIOSEK:
    Do MEDIA MARKT tylko po bateryjki, stracisz niewiele jak będą niesprawne.
    SONY ERICSSON nowy poziom dna. Produkujemy zepsute telefony i nie umiemy ich naprawić.
    Ja już odżałowałem te kilkaset złotych. Nie liczę że mi naprawią i że oddadzą pieniądze. Ale ostrzegam internautów przed standardami Media Marktu i Sony Ericssona.

    Odpowiedz
  • Dorian(2010-05-10 22:41) Zgłoś naruszenie 00

    Dlatego ja Nikonowi choć po części dziękuję, nie chcę w przyszłości mieć problemów z serwisem. Nikona sprzedałem. Kupiłem Fuji. A forum i tak nie zniszczą, jakakolwiek by nie była domena to userzy tworzą tam wspaniałą społeczność, która przyciąga coraz to więcej ludzi.

    Odpowiedz
  • Karol(2010-05-10 22:03) Zgłoś naruszenie 00

    To nie tylko Nikon, podobnej historii doświadczyłem w Play.
    Odpowiednie wnioski należy wyciągnąć.
    Pozdrawiam.
    Karol

    Odpowiedz
  • _PiniO_(2010-05-10 21:01) Zgłoś naruszenie 00

    Pracowałem kiedyś w sklepie AGD-RTV (duża sieć) i zajmowałem się m.in. kontaktem z serwisami różnych firm. O serwisie tej firmy mogę powiedzieć tyle, że z czymś takim jeszcze się nie spotkałem. Można to określić jednym słowem: chamstwo. Zapewne moje zaszokowanie było spotęgowane tym, że zawsze tego typu relacje były bardzo miłe i często moje prośby były realizowane bez zbędnych papierkowych formalności. Ciekawe jakie mają miny klienci dzwoniący do tego "serwisu" gdy na dzień dobry ktoś na nich pokrzykuje :-)

    Odpowiedz
  • Wąski(2010-05-10 17:42) Zgłoś naruszenie 00

    Jak to powiedział Siara "Mają rozmach sk...ny" jednak co może poradzić jedna "żółta" firma wobec całego społeczeństwa... lol

    Odpowiedz
  • Janusz(2010-05-10 16:53) Zgłoś naruszenie 00

    Nie dotyczy mnie sprawa Nikona. Posiadam sprzęt innej marki. Niemniej - nie raz odczułem na własnej skórze, jak to firmy w Polsce totalnie olewają klientów. Nie mówię wyłącznie o rynku fotograficznym.

    Weźmy taką Wielką Brytanię. Popsuje Ci się jakiś sprzęt elektroniczny, to serwis weźmie go z pocałowaniem ręki. Naprawioną rzecz otrzymasz z powrotem w takim czasie jak cię zapewniono. Do tego zawsze możesz się bezproblemowo skontaktować.

    U nas klient musi walczyć o swoje prawa, bo jest traktowany jak osobnik niższej kategorii, krętacz albo złodziej.

    Odpowiedz
  • Bartek(2010-05-10 13:17) Zgłoś naruszenie 00

    W skrócie wygląda to tak. 1. Nikon Polska postępował źle, lekceważąc użytkowników aparatów, stosując nieczyste i nietransparentne praktyki, nadużywając zaufania i cierpliwości użytkowników Nikonów --> www.zoltyserwisfotograficzny.info 2. Użytkownicy Nikonów upomnieli się o swoje, za pomocą Internetu, a w dalszej drodze oficjalnych pism, postanowili wyrazić swoje rozczarowanie metodami działania oficjalnego działu serwisowo-naprawczego. 3. Nikon zbagatelizował sprawę. Wystosowali kilka pism (na żenująco niskim poziomie), którymi starali się zamydlić oczy użytkownikom Nikonów oraz zminimalizować znaczenie sprawy. Starali się również zrzucić odpowiedzialność za swoje 'grzechy' na barki użytkowników aparatów Nikona i internautów. 4. Rzeczeni internauci poczuli się okłamywani, oszukiwani, i mówiąc oględnie wkurzyli się. 5. Sprawa była nagłaśniana i rozpowszechniana, zainteresowały się nią szerokie media, nie tylko branżowe. To, czego Nikon Polska chciał uniknąc, stało się faktem. 6. Co będzie dalej... miejmy nadzieję, że nie ucierpią na tym użytkownicy sprzętu Nikona, a przede wszystkim należy mieć nadzieję na to, że odpowiednie osoby w kierownictwie firmy Nikon opamiętają się. Jeszcze nie jest za późno.

    Odpowiedz
  • orlicki(2010-05-10 14:58) Zgłoś naruszenie 00

    niestety przed nami czasy CENZURY internetu. już coraz bliżej. Warto poczytać o tym.

    Odpowiedz
  • Bob(2010-05-10 09:49) Zgłoś naruszenie 00

    Klient ma kupić i dziękować, że może obcować z produktem firmy xD
    Nikon zachował się podle, wie że zawinił, ale wykorzystuje swoją silniejszą pozycję i próbuje wprowadzić cenzurę - wstyd! Podwójny strzał w stopę!

    Odpowiedz
  • GGreg(2010-05-10 14:56) Zgłoś naruszenie 00

    Głowa nie wie, co robią nogi... Największą nadzieją tego zamieszania jest to, że wiadomość o złym funkcjonowaniu polskiego serwisu Nikona dotrze do centrali. Bo problem nie dotyczy marki Nikon, nie dotyczy serwisów Nikona jako takich - największym psującym obraz marki Nikon jest -o ironio- jego własny serwis Nikona. IMHO Nikon Polska bronił się przed wyciekiem informacji, bo wiadomo czym to może grozić. NP mógł zwyczajnie zainteresować się poprawą funkcjonowania serwisu, wybrał bodaj najgłupszy sposób poradzenia sobie z frustracją klientów - postanowiono zamknąć klientom usta... w czasach, gdzie informacja obiega świat z prędkością światła.
    Całą energię włożono w ratowanie d* za pomocą PR-u, a nie wypracowania normalnych procedur serwisowych.

    Odpowiedz
  • jasiek(2010-05-10 14:07) Zgłoś naruszenie 00

    W pewnym sensie serwis jest internetowy - wysyłasz maila i na tym Twa przygoda się kończy ;o/

    Odpowiedz
  • W Carrefourze czekam na ...(2010-05-11 08:12) Zgłoś naruszenie 00

    rozpatrzenie reklamacji dmuchanego basenu już półtora miesiąca ...

    Odpowiedz
  • RomanZWrocławia(2010-05-10 12:55) Zgłoś naruszenie 00

    Firma Nikon nie padła ofiarą "jadowitego" ataku internautów, ale stała się ofiarą własnej ignorancji, zadufania i lekceważenia rzeszy świadomych posiadaczy sprzętu tej marki. Uczestnicy "rozmowy" z Nikonem dostosowali sposób swoich wypowiedzi do tego czym są karmieni z drugiej strony.
    Gdyby sygnały płynące ze strony korporacji były rzeczowe, konkretne i pociągały za sobą rzeczywiste, a nie zaledwie PR-owe działania wszystko rozegrało by się w normalnej atmosferze. Nikon Polska w swoich kontaktach z fanami marki nie wychodzi po za sztywny korporacyjny bełkot, w którym informacji o rzeczywistych działaniach jest jak na lekarstwo. A i te obietnice zdaje się też nie są dotrzymywane.
    W nagłówku artykułu jest błąd: u podstaw konfliktu leży niezadowolenie z serwisu nikona odpowiedzialnego za naprawy gwarancyjne i pogwarancyjne aparatów , a nie serwisu internetowego tej firmy. Obie rzeczy nie są ze sobą powiązane.

    Odpowiedz
  • pawel(2010-05-10 12:28) Zgłoś naruszenie 00

    nie chodzilo o SERWIS INTERNETOWY, a SERWIS jako miejsce gdzie naprawia sie sprzet... autorka artykulu moglaby sie bardziej postarac...

    Odpowiedz
  • rafał Poznań(2010-05-11 01:04) Zgłoś naruszenie 00

    ...nie jestem fotografem. mam jakis aparat w domu "dla debili" ..i chyba nawet Nikon ... i olałbym ten protest gdyby nie arogancja w/w firmy...
    a to szmaciarze jedni!!! zaraz wchodze na forum "ŻółtySerwisFotograficzny.info" .. i poszukam gzie mogę się na ten temat wypowiedzieć..

    Odpowiedz
  • Joachim Lewandowski(2010-05-10 11:10) Zgłoś naruszenie 00

    Witam Państwa! Bardzo pozytywna forma aktywności, nareszcie konsumenci maja narzędzie, które umożliwia im aktywne argumentowanie swoich racji w starciu z gigantami korporacjami. Tak na marginesie szkoda że nie powstało jeszcze forum wymierzone przeciwko Polkomtelowi, operatorowi Plus GSM. Ich podejście do klienta jest skandaliczne. Do tej pory nie mogę odzyskać od nich 5 PLN które sobie przywłaszczyli. Mam nadzieje, że takie formy działań Internautów zadziałają także na tego operatora

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane