Prestiżowe karty kredytowe nie przyciągają najbogatszych klientów do banków. To tylko jedna z usług, dzięki którym banki starają się zapewnić lojalność tej grupy osób
Za najbardziej prestiżowe karty kredytowe – np. platynowe – trzeba zapłacić nawet 800 zł rocznie. Taka opłata, odstraszająca mniej zamożnych klientów, nie robi większego wrażenia na najbogatszych klientach.
– Wysokość opłat za kartę to zdecydowanie rzecz drugoplanowa – potwierdza Urszula Nowakowska z Pekao.