Ponad dziesięciu bankom, które już uruchomiły w Polsce usługi dla najzamożniejszych, wyrasta silny konkurent. Na nasz rynek wchodzi Credit Suisse Luksemburg. Według ekspertów może zmienić układ sił wśród tych banków, które mierzą najwyżej.
O najbogatszych warto zabiegać, bo to grupa, której nie imają się kryzysy, a jest przy tym dość spora. W Polsce liczba klientów, którzy mogliby korzystać z private bankingu, szacowana jest na 100 tys. osób. Co roku grupa ta rośnie o 10–15 proc.
Chce ich pozyskać również luksemburski bank Credit Suisse Luksemburg, który ogłosił oficjalny start swojego oddziału private bankingu w Warszawie. Chce zdobyć parę tysięcy klientów. Celuje w takich, którzy mają minimum 4 mln zł wolnych aktywów.