Teraz Kupuj Nasze

Ponad 84 proc. Polaków kupuje rodzimą żywność – wynika z badań TNS OBOP. Szacuje się, że w tym roku przywiązanie do polskiej marki zadeklaruje 38 proc. Polaków, wobec 34 proc., którzy uczynili to w zeszłym roku.

Dużą rolę w propagowaniu polskich produktów odgrywają specjalne kampanie promujące polskie towary, jak Kupuj Nasze.PL – Są powody do dumy. Z danych zeszłorocznej akcji przeprowadzonej wspólnie z Tesco wynika, że sprzedaż niektórych produktów, jak np. kremu Soraya, wzrosła nawet o ponad 60 proc. Fasolka po bretońsku Pudliszki zwiększyła sprzedaż o 58 proc.

Coraz więcej polskich firm ubiega się też o nadanie ich wyrobom znaku wskazującego na pochodzenie produktu. W tym roku do Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego, organizatora konkursu Teraz Polska, napłynęło 200 zgłoszeń, m.in. z branży spożywczej, chemicznej i budowlanej. Ostatecznie przyznano je 25 firmom i 9 gminom.

– Potwierdza ono nie tylko wysoką jakość produktu, nadaje prestiż, ale i przynosi zysk w postaci wzrostu sprzedaży. Z naszych badań wynika, że nadanie godła przyczyniło się w przypadku niektórych producentów do wzrostu sprzedaży nawet o 30 proc. – mówi Krzysztof Przybył, prezes zarządu Fundacji Polskiego Godła Promocyjnego.

Zgadzają się z tym firmy, które są już posiadaczami godła.

– Nadanie godła w 2005 roku naszej serii do pielęgnacji twarzy przełożyło się na wzrost sprzedaży o 13–15 proc. w skali roku. Dlatego decydujemy się na przedłużanie licencji na używanie godła, które umieszczamy na opakowaniach produktu oraz w materiałach marketingowych – mówi Kinga Kotuniak z firmy Floslek.

Dodaje, że w tym roku firma również liczy na wzrost sprzedaży na podobnym poziomie, a w przyszłym roku planuje ponownie przedłużyć licencję.

O tym, że warto ubiegać się o przyznanie godła, jest też przekonany Jerzy Chrystowski, doradca zarządu firmy Mokate, która z godłem Teraz Polska jest związana już od 10 lat.

– Otrzymały je cztery nasze produkty. To nie tylko prestiż, ale i forma promocji, bo o produkcie robi się głośno od momentu przyznania wyróżnienia – podkreśla.

Nie wszyscy producenci są jednak tego zdania. Dla niektórych znak Teraz Polska, podobnie jak wiele innych służących wyróżnieniu i promocji, zdewaluował się.

– Wynika to z pojawienia się na rynku wielu innych oznaczeń o podobnej funkcji oraz słabszej ich promocji – uważa Joanna Bancerowska z Agrosn Nova, której produkty były trzykrotnie wyróżniane w Teraz Polska.

– Zdecydowaliśmy się nie przedłużać licencji na używanie znaku Teraz Polska – dodaje Mirosław Wilczyński, prezes Grupy Inco-Veritas, producent najbardziej popularnego w Polsce płynu do mycia naczyń Ludwik.