Zwrot z inwestycji w rok

Najlepszą lokalizacją na studio tatuażu jest lokal w centrum miasta, w ciągu komunikacyjnym. Jeśli planujemy tylko jedno łóżko zabiegowe, to wystarczy, aby miał powierzchnię 40 mkw.

– Optymalna powierzchnia to 50–70 mkw. – zauważa Andrzej Piotrowski.

Wciąż najbardziej opłacalne jest otwieranie salonu w największych miastach.

Jeśli chodzi o wyposażenie salonu tatuażu, to można je porównać z salonem fryzjerskim. Poza głównym miejscem usług trzeba też przygotować zaplecze socjalne dla pracowników. Na urządzenie do robienia tatuaży trzeba przeznaczyć od 200 zł do powyżej 2 tys. zł – tyle kosztuje sprzęt znanych i renomowanych marek. Na wyposażenie salonu tatuażu powinno wystarczyć 20 tys. zł. Największym kosztem przy uruchamianiu tego rodzaju działalności jest remont lokalu oraz dostosowanie go do wymogów sanepidu. Każdy salon przed uruchomieniem musi otrzymać pozwolenie na działanie od właściwego Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego.

Na wysoki połysk

Nie wystarczy tylko odmalowanie ścian w lokalu. Trzeba postawić na wysoki standard zarówno w wyposażeniu, jak i aranżacji placówki. Tylko takie studio ma szansę przyciągnąć wielu klientów. Na adaptację lokalu trzeba przeznaczyć do 40 tys. zł.

– Osoba, która rozpoczyna z nami współpracę, musi liczyć się z inwestycją 80 tys. zł. Połowę kwoty stanowi zakup licencji. Drugą część pochłania wykończenie oraz wyposażenie lokalu. Kupuje je klient na własną rękę. My tylko doradzamy, które urządzenia najlepiej się sprawdzają – wyjaśnia Andrzej Piotrowski.

Do tego, jak dodaje, licencjobiorca jest zobowiązany do płacenia co miesiąc opłaty franczyzowej w wysokości 2 tys. zł miesięcznie. Na zwrot z inwestycji nie trzeba długo czekać. Jeśli punkt jest w dużym mieście, jest dobrze zlokalizowany, zwrot kapitału następuje już po sześciu miesiącach. Maksymalnie może trwać natomiast do 12 miesięcy.