Autopromocja

"Nie trzeba rewolucji, tylko szybkich decyzji"

Marek Belka, w listopadzie 2008 r. obejmie funkcję dyrektora ds. Europy w Międzynarodowym Funduszu Walutowym
Marek Belka, w listopadzie 2008 r. obejmie funkcję dyrektora ds. Europy w Międzynarodowym Funduszu WalutowymDGP
21 sierpnia 2008

Rozmawiamy z MARKIEM BELKĄ, sekretarzem Europejskiej Komisji Gospodarczej ONZ, byłym premierem - Polska gospodarka ma szansę świetnie rozwijać się przez wiele lat, taki jest efekt przeprowadzonych reform. Wydatków nie trzeba ciąć, wystarczy ograniczać ich wzrost. Współpłacenie przez pacjentów i wzmocnienie kontroli kosztów to najlepsza recepta na uzdrowienie finansów służby zdrowia.

• Jak ocenia pan obecną kondycję gospodarki światowej? Czy to już koniec, czy dopiero początek kłopotów?

- Eksperci twierdzą, że kłopoty w sektorze finansowym jeszcze się nie skończyły i czekają nas kolejne niespodzianki. Dzisiaj ekonomiści zastanawiają się, czy świat przestał być tak wrażliwy na wahania koniunktury w USA. Warto zwrócić uwagę na odwrotne wręcz zjawisko - kraje gospodarek wschodzących, takich jak Chiny, przejmują na siebie funkcję motoru koniunktury w świecie. W efekcie wyniki gospodarcze USA nie są wcale złe, ale to dzięki rosnącemu eksportowi, m.in. do Chin i Indii. Kraje te, dotyczy to także Europy, podtrzymują koniunkturę w Stanach Zjednoczonych. Pewnie czekają nas jeszcze jakieś niemiłe niespodzianki ze strony sektora finansowego, ale nie widzę ryzyka jakiegoś głębokiego kryzysu.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.