Proponowane przepisy będą wymagały oczywiście implementacji w prawie krajowym i kolejnych koniecznych zmian w ustawie - Prawo energetyczne.

Zmiana sprzedawcy

Z punktu widzenia europejskiego konsumenta istotne jest wprowadzenie szybszej procedury zmiany sprzedawcy, która ma być bezpłatna oraz ma trwać nie dłużej niż trzy tygodnie. Podobne rozwiązania znajdują się w rządowej noweli prawa energetycznego, wydaje się jednak, że jest jeszcze miejsce i czas, aby dostosować je do proponowanych rozwiązań unijnych i skrócić czas potrzebny do zmiany sprzedawcy z miesiąca do trzech tygodni, wyraźnie przesądzając o tym w nowelizacji.

Rozwiązania umożliwiające zmianę sprzedawcy nawet w krótszym terminie (30 dni w przypadku pierwszej zmiany sprzedawcy, 14 dni w przypadku kolejnych zmian) zostały już zawarte w zatwierdzonych przez prezesa URE instrukcjach ruchu sieci dystrybucyjnych. Przyjęcie takich rozwiązań stanowiło istotny krok w zakresie skrócenia czasu potrzebnego dla dokonania zmiany sprzedawcy, zbliżając Polskę do standardów unijnych. Nie ulega oczywiście wątpliwości, że wiele zostało jeszcze do zrobienia, aby zlikwidować pojawiające się faktyczne bariery w zakresie zmiany sprzedawcy.

Energetyczny ombudsman

W ramach przyjętych rozwiązań przewiduje się również obowiązek tworzenia mechanizmów alternatywnych, pozasądowych metod rozwiązywania sporów z udziałem konsumentów. Tymi sprawami ma zajmować się niezależny energetyczny ombudsman lub inny organ o charakterze konsumenckim (consumer body). W chwili obecnej przy prezesie URE działa Rzecznik Praw Odbiorców Paliw i Energii, którego pozycja powinna zostać wzmocniona. Struktura terytorialna URE, która obejmuje ośrodki terenowe, umożliwia utworzenie w przyszłości sieci energetycznych ombudsmanów i zbliżenie tej instytucji do klientów na rynkach regionalnych i lokalnych. Trzeci pakiet ma również dać konsumentom prawo do otrzymywania wszelkich istotnych dla nich informacji. Informacje na temat ich praw powinny być dostarczane konsumentom wraz z rachunkami lub za pośrednictwem witryn internetowych firm energetycznych. Bardzo istotne z punktu widzenia konsumenta będzie wzmocnienie dotychczasowych przepisów mających na celu ochronę odbiorców ubogich, objętych tzw. ubóstwem energetycznym. Państwa członkowskie będą zobligowane do przyjęcia właściwych środków celem rozwiązania problemu ubóstwa energetycznego, takich jak krajowe plany działań na rzecz zwalczania tego typu ubóstwa z zastosowaniem środków z zakresu systemu pomocy społecznej. Warto tutaj nadmienić, że projektowane przepisy będą posługiwać się pojęciami social security, co jednoznacznie wskazuje, że pomoc ubogim odbiorcom ma być objęta w państwach członkowskich systemem zabezpieczenia społecznego. Program pomocy oparty o takie właśnie środki został opracowany w URE ponad rok temu wraz z propozycjami brzmienia przepisów prawa zmieniających m.in. ustawę - Prawo energetyczne oraz ustawę o pomocy społecznej.

Inteligentne liczniki

Kolejnym ważnym elementem proponowanych zmian jest obowiązek udostępnienia 80 proc. odbiorców końcowych inteligentnych liczników zużycia energii do 2020 roku. Projekt wprowadzenia takich liczników, które w istotny sposób mogą wpłynąć na poprawę efektywności energetycznej odbiorców końcowych i firm energetycznych oraz umożliwią rozliczanie kosztu zaopatrzenia w energię zgodnie z faktycznym zużyciem (a nie w oparciu o prognozy - co dziś jest przedmiotem wielu skarg odbiorców) i zmianę sprzedawcy prawie od ręki został przedstawiony przez URE jesienią ubiegłego roku i w chwili obecnej wymaga w zasadzie tylko prac implementacyjnych. Wprowadzenie tego typu liczników będzie obowiązkiem wszystkich państw członkowskich. Co interesujące, projekt inteligentnego opomiarowania sieci zamierzają wprowadzić na szeroką skalę Amerykanie. Projekt znalazł się w pakiecie działań antykryzysowych, biorąc pod uwagę spodziewane skutki w postaci poprawy efektywności energetycznej oraz prognozę powstania wielu nowych miejsc pracy. Analizując proponowane zmiany widać jednoznacznie, że kompromisowe rozwiązania wychodzą naprzeciw europejskim konsumentom. W tym zakresie grunt pod implementację większości z nich jest już w Polsce przygotowany, a ich uchwalenie nie powinno wiązać się ze szczególnym wysiłkiem legislacyjnym.