„Chcemy osiągnąć ok. 30 mln zł synergii” – powiedział Le Guern podczas konferencji prasowej. Wyjaśnił, że oszczędności wynikające z połączenia sieci obu firm wyniosą ok. 20 mln zł. Będą one wynikały z usunięcia podwójnych punktów styku z siecią Telekomunikacji Polskiej.

Kolejnym źródłem oszczędności ma być eliminacja części łącz dzierżawionych przez Tele2 i przekierowanie ruchu do sieci szkieletowej Netii. „Około 10 mln zł oszczędzimy na reklamie i promocji” – powiedział Le Guern.

Z jego wypowiedzi wynika, że marka Tele2 zniknie z rynku. „Będziemy wspierać tylko jedną markę” – powiedział Le Guern. Netia chce zaoszczędzić ok. 10% dzięki zakupowi mediów na potrzeby wspólnych kampanii. Połączone budżety promocyjne będą zmniejszone o 12% w stosunku do samodzielnych wydatków spółek.

Przedstawiciele Netii spodziewają się, że transakcja będzie mogła zostać sfinalizowana na przełomie III/ IV kw. Wtedy rozpocznie się migracja klientów Tele2, która może zakończyć się po 12 miesiącach.

Na transakcję musi zgodzić się jeszcze UOKiK

Na transakcję musi zgodzić się jeszcze Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) a także zgromadzenie wspólników Netii (w zakresie części warunków dotyczących finansowania przez Rabobank).

Cena zakupu Tele2 przez Netię wynosi 31,4 mln euro (105,8 mln złotych) i może wzrosnąć o kolejne 4,8 mln euro (16,2 mln zł) w zależności od przyszłych wyników działalności operacyjnej. Dodatkowa płatność zostanie przekazana w ratach w ciągu 12 miesięcy. Netia liczy, że dzięki przejęciu zwiększy przychody o 40% w 12 miesięcy.

Netia miała 55,29 mln zł skonsolidowanej straty netto przypisanej akcjonariuszom jednostki dominującej w I kw. 2008 roku wobec 37,85 mln zł straty rok wcześniej. Skonsolidowane przychody wyniosły 237,47 mln zł wobec 204,39 mln zł rok wcześniej.