Gospodarka przynosi najlepsze efekty i jest najbardziej wydajna, gdy rynki funkcjonują swobodnie, stymulowane przez poprawne mechanizmy konkurencji. Ratio interwencji rządowej wypływa z zaburzeń: braku konkurencji, nieprawidłowości, nieefektywności. Reformy sektora finansowego w rozwijających się gospodarkach są obecnie przeprowadzane nowymi, przyjaznymi rynkowi, metodami, takimi jak stymulacja poprzez tzw. incentives, czyli zachęty w postaci dokumentów określających obszary, w których niezbędne są zmiany. Dokument taki kończy się propozycjami działań, dla których alternatywą jest regulacja państwowa. De facto incentives stanowią groźne i silne narzędzie regulatora, dające silną motywację dla sektora.

Polityka lepszej regulacji

Takie podejście wynika z przyjętego w 2002 roku przez Radę i Parlament Europejski oraz Komisję Europejską planu działania w sprawie uproszczenia i poprawy otoczenia regulacyjnego. Akt ten stanowi ogólne ramy i warunki stosowania alternatywnych uregulowań - współregulacji i samoregulacji w Unii Europejskiej. Polityka tzw. lepszej regulacji zawiera wiele rozwiązań i możliwości usprawnienia procesu unormowań rynku, dążących m.in. do usunięcia niewłaściwych, nieproduktywnych zasad, do regulacji w zakresie minimalnym, do szerokich konsultacji przed wprowadzaniem nowych zasad oraz do wprowadzania takich uregulowań, które wdrożyć będzie można bezproblemowo i bezpośrednio. Polityka ta zakłada także systematyczne rewizje aktów prawnych celem utrzymywania ich aktualności, jak również przygotowywanie rozwiniętych wstępnych analiz wpływu nowych przepisów.

Samoregulacja jest metodą dobrowolnej regulacji, przeprowadzanej przez uczestników danego sektora. Zmiany, które są motywem i celem samoregulacji, wynikają zazwyczaj z nieefektywności i nieprawidłowości funkcjonowania danej branży. Proces inicjowany jest z reguły przez władze publiczne, które, wskazując istniejące nieprawidłowości, zachęcają właściwe podmioty do przeprowadzenia działań zmierzających do uporządkowania danego sektora, przy jednoczesnym wskazaniu alternatywy, czyli unormowania odgórnego.

Ta właśnie groźba interwencji rządowej jest głównym motorem jednoczenia się podmiotów pozostających na ogół w silnych stosunkach konkurencji. Istotnym czynnikiem sukcesu jest w tym przypadku wspólna reprezentacja, która zapewnia skuteczną komunikację z zainteresowanymi stronami, władzami i opinią publiczną. Mówienie jednym głosem o dążeniu do realizacji wspólnego celu stanowi ważną przesłankę akceptacji takich procesów, wpływa na wiarygodność i budowę zaufania ze strony zainteresowanych.

Z tego powodu tworzy się sektorowe organizacje samoregulujące (Self-Regulatory Organizations - SROs), zrzeszające instytucje danego sektora. SROs stanowią forum i płaszczyznę dialogu dla przedstawicieli określonej branży, na której wypracowywane są kompromisowe rozwiązania, w założeniu swym uwzględniające interesy wszystkich członków takiej organizacji.

Powodzenie samoregulacji zależy od wielu czynników, spośród których głównym jest wystarczająca swoboda uczestników, którzy mogą wpływać na kształt rynku, poddając się dobrowolnie wypracowanym rekomendacjom. Niezbędnym warunkiem jest właściwe nastawienie władz publicznych, które powinny przejawiać postawę otwartości i gotowości do dialogu oraz udzielać publicznego wsparcia organizacjom samoregulacyjnym. Sektorowe organizacje samoregulujące powinny przestrzegać norm uczciwości i zachowania tajemnicy w związku z wykonywaniem swoich obowiązków i korzystaniem z uprawnień. Organizacja samoregulująca powinna spełniać wymagania warunkujące legitymację jej istnienia oraz stanowienia reguł, które mają zostać przyjęte przez uczestników. Przede wszystkim organizacja taka musi być w stanie realizować cele będące motywem jej ustanowienia, przy czym cele te nie mogą odzwierciedlać interesów partykularnych jednostek, a raczej, uzgodnione z właściwymi władzami, dalekosiężne zamierzenia wspólne dla określonego sektora.

Warunki samoregulacji

Absolutnym i bezwzględnym warunkiem poprawnego funkcjonowania samoregulatora jest równe i uczciwe traktowanie członków organizacji lub kandydatów na członków. SROs powinny współpracować z organem regulującym i z pozostałymi organizacjami zrzeszającymi uczestników rynku, przy wprowadzaniu właściwych regulacji.

Organizacje takie, co do zasady, nie posiadają mocy egzekwowania ustanowionych przez siebie reguł czy nakładania stosownych sankcji za ich nieprzestrzeganie, a realizacja proponowanych rozwiązań zależy od woli zaangażowania podmiotów, których działalność należy do zakresu samoregulacji. Sektorowe organizacje samoregulujące, ze względu na swój charakter stanowiące niekiedy silne grupy wpływów, powinny wystrzegać się wprowadzania reguł, które mogą stwarzać sytuacje zakłócające konkurencję.

Współregulacja i samoregulacja coraz lepiej wpisują się w obecne warunki rynkowe. Okazują się korzystnym rozwiązaniem w takich dziedzinach, jak media, usługi finansowe i rynki energetyczne, które ze względu na różne tradycje kulturowe i prawne państw członkowskich oraz wysoką specjalizację, z trudem poddają się regulacji państwowej.

Założenia SEPA

Przykładem samoregulacji jest realizowany od początku 2008 roku program budowy Jednolitego Obszaru Płatności w Euro (SEPA), obejmującego harmonizację zasad wykonywania płatności w euro w 31 państwach Europy (27 państw UE+EOG+Szwajcaria). SEPA, ze względu na rozmiar i zakres oddziaływania, ale także charakter, okazuje się być precedensem na skalę światową. Zmiany, które wprowadzane są obecnie na paneuropejskim rynku płatności, jakkolwiek zainicjowane pierwotnie przez unijną administrację, zaprojektowane zostały przez europejski sektor bankowy i przez banki są obecnie wdrażane.

Korzyści SEPA, a według komisarza rynku wewnętrznego Ch. McCreevy, to od 128 do 230 miliardów euro dla całej gospodarki UE, odczuwają już również polscy klienci banków, dokonujący transferów w euro. Zgodnie z założeniami SEPA, przelewy w euro z rachunku w banku SEPA na rzecz odbiorcy posiadającego również rachunek w banku SEPA, realizowane są na takich samych zasadach i w oparciu o takie same standardy w całej Europie, maksymalnie w ciągu trzech dni roboczych, bezpiecznie i pewnie. SEPA obejmuje również karty płatnicze - docelowo - wielofunkcyjne, mikroprocesorowe, bezpieczne i akceptowane w całej Europie oraz instrument polecenia zapłaty, stanowiący m.in. wygodną formę regulowania rachunków w kraju i za granicą, który wprowadzony zostanie w roku 2010.

Kształt tych instrumentów opracowano w ramach Europejskiej Rady ds. Płatności, ciała utworzonego przez banki w celu wypracowania wspólnego projektu jego promocji jednolitego, zharmonizowanego, otwartego i interoperacyjnego rynku płatniczego, budowanego metodą samoregulacji.

Unijna dyrektywa

Jednocześnie z pracami nad konstrukcją SEPA w Komisji Europejskiej trwały prace nad nowymi ramami prawnymi funkcjonowania płatności na Rynku Wewnętrznym, które zaowocowały przyjęciem w 2007 roku Dyrektywy o Usługach Płatniczych. Ogólnym celem Dyrektywy jest harmonizacja krajowych porządków prawnych państw Unii Europejskiej i usunięcie prawnych przeszkód dla SEPA. Dyrektywa otwiera krajowe rynki na konkurencję, kładzie duży nacisk na obowiązki informacyjne i przejrzystość oraz, wprowadzając standardowy zestaw praw i obowiązków dostawców i odbiorców usług płatniczych, stanowi akt zdecydowanie prokonsumencki.

Dyrektywa, spełniając wymogi polityki dobrej regulacji, odchodzi od metodologii regulowania instrumentów płatniczych w różny szczegółowy sposób. Zmienia dezaktualizujące się przepisy dotyczące płatności czy wręcz zastępuje dotychczasowe akty, konstytuując jeden uniwersalny kodeks płatności w euro i regulując kompleksowo usługę płatniczą, a nie, jak dotychczas, każdy instrument z osobna.

Opcje narodowe

W trakcie jej tworzenia przeprowadzano konsultacje z zainteresowanymi środowiskami, przygotowywano także studia oddziaływania, a w samej treści Dyrektywy przewidziano tzw. opcje narodowe, dające państwom członkowskim pewną swobodę w trakcie wdrażania do krajowego systemu prawnego. Opcje narodowe zapewniają w niektórych przypadkach mniej bolesne lub bardziej odpowiadające systemowi lokalnemu wdrożenie aktu prawnego. Ponadto Dyrektywa zawiera tzw. klauzulę rewizyjną, przewidującą przedłożenie w roku 2012 sprawozdania z jej wykonania oraz wpływu. Komisja nie wyklucza zmian do Dyrektywy, w razie gdyby ww. sprawozdanie wykazało, iż są one konieczne. Na obecnym etapie pracy, gdy Dyrektywa jest już uchwalona, a państwa członkowskie pracują nad jej transpozycją, tak na szczeblu paneuropejskim, jak i w poszczególnych krajach trwają prace zmierzające do ustalenia jednolitej wykładni i konstrukcji odpowiednich przepisów prawnych.

Efekty samoregulacji

Ponieważ system płatniczy składa się z wielu uczestników, samoregulacja wymaga współpracy i zaangażowania jak największej liczby, konkurujących ze sobą niekiedy, podmiotów. Samoregulacja wydaje się w tym obszarze modelem najbardziej preferowanym, ze względu na to m.in., że pozwala, aby decyzje podejmowane były przez strony, które są objęte jej zakresem i które mają największą wiedzę na ten temat. Wydaje się logiczne, że specjaliści, posiadający wiedzę teoretyczną, popartą wieloletnim doświadczeniem, skonstruują zasady funkcjonowania płatności na jednolitym rynku płatniczym w sposób bardziej odpowiedni niż urzędnicy.

Samoregulacja jest także znacznie bardziej elastyczna i pozwala na łatwiejsze wprowadzanie zmian w późniejszym terminie. Proces ewaluacji i aktualizowania norm wypracowanych tą metodą jest znacznie szybszy i bardziej uproszczony niż w przypadku aktów normatywnych.

Komisja Europejska stoi na stanowisku, że integracja płatności bezgotówkowych jest logicznym następstwem wprowadzenia euro jako wspólnej waluty. Oczekuje się, że realizacja Jednolitego Obszaru Płatności w Euro przyniesie ogromne zyski oraz potencjalne oszczędności zarówno dla społeczeństwa jako całości, jak i dla poszczególnych uczestników systemów płatniczych. Wydajny jednolity rynek usług płatniczych spowoduje wzrost konkurencji, przyczyni się do powstania wielu nowych możliwości biznesowych, a przy wykorzystaniu ekonomii skali wpłynie również na specjalizację oraz innowacje. Z powodu tak dużych korzyści realizacja SEPA ma dużą wagę z punktu widzenia politycznego.

Komisja Europejska deklaruje pełne poparcie dla samoregulacji w tym obszarze, jednak w związku ze znaczeniem tego projektu i potencjalnymi korzyściami społecznymi i ekonomicznymi rezerwuje sobie prawo do ingerencji i wprowadzania bądź proponowania stosownych regulacji w razie potrzeby.

Konieczne konsultacje

Proces samoregulacji wymaga jednak bardzo szeroko zakrojonych konsultacji ze wszystkimi zainteresowanymi stronami lub też jako minimum z reprezentatywną grupą w obydwóch fazach zarówno projektowania nowych zasad, jak i ich wdrożenia. Efektywne konsultacje wpływają również na pozytywne przyjęcie przez użytkowników i powodują legitymację tego procesu. Pojęcie właściwej i mocnej legitymacji jest natomiast w przypadku samoregulacji niezmiernie ważne. Ponieważ decyzje czy też akty, będące wynikiem samoregulacji, nie mają mocy prawnej, a ich wykonanie nie jest zabezpieczone odpowiednimi sankcjami, istnieje ryzyko niedostosowania się przez uczestników do wyznaczonej w nich drogi postępowania.

We wszystkich procesach standaryzacyjnych konieczne jest, aby interesy użytkowników i innych uczestników były odpowiednio reprezentowane w strukturze, która odpowiada za opracowywanie tych standardów. Zarządzanie procesem samoregulacji nie może leżeć w rękach zamkniętego kręgu czy też klubu; do prac muszą zostać włączeni niebankowi dostawcy usług płatniczych, a także przedstawiciele przedsiębiorców oraz konsumentów na zasadzie niedyskryminacji.

Zagrożenia efektywności

Efektywność organizacji samoregulującej się może zostać zniweczona przez konflikty interesów. Wszelkie sytuacje zagrażające możliwością powstania takiego konfliktu powinny być obserwowane i analizowane przez organ regulujący, którego obowiązkiem jest nie dopuścić do wystąpienia konfliktu interesów z powodu dostępu organizacji samoregulującej się do cennych informacji na temat uczestników rynku (niezależnie od tego, czy są oni członkami tej organizacji czy nie). Ryzyko wystąpienia konfliktu może być większe, gdy organizacja samoregulująca się jest odpowiedzialna jednocześnie za nadzór nad swoimi członkami i za regulację sektora rynkowego.

Korzyści SEPA

128-230 mld euro

Według unijnego komisarza rynku wewnętrznego korzyści z Jednolitego Obszaru Płatności w Euro (SEPA) dla całej gospodarki UE wynoszą od 128 do 230 mld euro