Środki zablokowane po upadłości WGI Consulting, powiązanej z WGI Dom Maklerski, w amerykańskim banku Wachovia Securities wróciły do Polski.

- Odzyskałem te pieniądze po półtorarocznej pracy. To prawie 16,5 mln dol. - mówi mecenas Lechosław Kochański, syndyk masy upadłości WGI Consulting.

Pieniądze klientów upadłego w czerwcu 2006 r. WGI Dom Maklerski (WGI DM) znalazły się w dyspozycji Wachovia Securities wskutek operacji finansowych WGI DM. Oprócz środków z rachunków Wachovii syndyk odzyskał też około 8 mln zł z innych źródeł. W sumie będzie dysponował około 40 mln zł, a uznał wierzytelności na około 67 mln zł. Możliwy stopień zaspokojenia wierzycieli WGI DM z tytułu obligacji WGI Consulting syndyk ocenia dosyć ostrożnie, bo listy wierzycieli nie są jeszcze zatwierdzone.

- To będzie zaspokojenie wierzycieli na poziomie 50 proc. Oceniam, że do wypłaty środków dojdzie w sierpniu lub we wrześniu - mówi Lechosław Kochański.

Należności, które wierzyciele WGI DM będą mogli odzyskać z masy upadłości WGI Consulting, to roszczenia z tytułu obligacji, ale to nie wszystko, co odzyskają. Do tej pory, na podstawie decyzji Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych z lutego i kwietnia tego roku, odzyskali około 31 mln zł za utracone ponad 90 mln zł. Jeśli zatem dostaną jeszcze 40 mln zł z WGI Consulting, a inne aktywa WGI DM nie zostaną odnalezione, to w sumie otrzymają około 70 mln zł, czyli mniej niż 25 proc. zgłaszanych wierzytelności.

SZERSZA PERSPEKTYWA - RYNEK

W związku z nieprawidłowościami w działalności WGI DM KPWIG odebrała mu licencję w kwietniu 2006 r., zobowiązując do wypłacenia klientom pieniędzy w maju 2006 r. WGI DM pieniędzy nie wypłacił, upadł w czerwcu 2006 r. Za środki deponowane przez klientów w WGI DM biuro kupowało obligacje powiązanej spółki WGI Consulting, która upadła w październiku 2006 r. Około 1,2 tys. osób zgłosiło do masy upadłości WGI DM blisko 316 mln zł roszczeń.