RWE Stoen rozpoczął w tym miesiącu zmianę sposobu rozliczeń z klientami indywidualnymi. Sprzedawca wyjaśnia, że to tylko zmiana techniki rozliczeń, za którą nie kryją się żadne niespodzianki - podwyżek w związku ze zmianą nie szykuje.

- Wdrożyliśmy nowy system rozliczeniowy, ale zasady rozliczeń się nie zmieniły. Różnica polega na tym, że na przykład przy sześciomiesięcznym okresie rozliczeń klienci wcześniej otrzymywali jedną fakturę i trzy blankiety zapłaty do tej faktury, a teraz jest jedna faktura rozliczeniowa i trzy faktury zamiast blankietów - mówi Joanna Kalbarczyk, dyrektor obsługi klienta i billingu RWE Stoen.

Wyjaśnia, że to reakcja na oczekiwania klientów, którzy potrzebują faktur do rozliczeń kosztów częściej niż raz na sześć miesięcy. Klienci RWE Stoen mogą się rozliczać co miesiąc według rzeczywistego zużycia energii lub w okresach półrocznym i rocznym na podstawie zużycia prognozowanego, a wtedy płatności następują co dwa miesiące. Podobne zasady rządzą płatnościami na całym rynku i w praktyce najczęściej stosowanym cyklem płatności jest właśnie cykl dwumiesięczny.

- Najczęściej stosowany w Polsce cykl płatności to dwa miesiące, bo to termin, który chyba w największym stopniu satysfakcjonuje klientów i sprzedawców. W przypadku klientów nie prowadzi do uciążliwej kumulacji płatności, a sprzedawcom pozwala oszczędzać na kosztach obsługi płatności klientów - mówi dyrektor Joanna Kalbarczyk.

Są sprzedawcy, którzy wręcz preferują dwumiesięczny cykl rozliczeń.

- U nas obowiązuje okres rozliczeniowy dwa miesiące. Dłuższe okresy są dopuszczalne, ale płatności i tak są co dwa miesiące na zasadzie szacunków. Zmiana okresu rozliczenia wymaga aneksu do umowy - mówi Paweł Oboda, rzecznik Enei.

0,8 mln gospodarstw domowych obsługuje RWE Stoen