W poniedziałek Ministerstwo Rozwoju Regionalnego zaprezentuje pakiet rozwiązań, które mają odblokować wdrażanie funduszy unijnych na lata 2007-2013. W ten sposób chce przekonać samorządy wojewódzkie do niewstrzymywania konkursów. Jak GP pisała w ubiegłym tygodniu, urzędy marszałkowskie zdecydowały się na zamrożenie konkursów ze względu na niedostosowanie polskiego prawa w dziedzinie ocen oddziaływania inwestycji na środowisko do unijnych dyrektyw. W konsekwencji polskie pozwolenia na budowę są nielegalne w świetle unijnego prawa. Dlatego inwestycje budowlane nie mogą liczyć na unijne wsparcie.

- W poniedziałek zakończą się konsultacje międzyresortowe noweli ustawy o ochronie środowiska, która szybko trafi na posiedzenie rządu - mówi Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

Nowelizacja ma dostosować polskie prawo do unijnego.

Minister podkreśla, że rząd priorytetowo podchodzi do sprawy i stara się jak najbardziej przyśpieszyć jej rozwiązanie. Jeszcze trzy tygodnie temu przedstawiciele rządu mówili, że ustawa ma wejść w życie jesienią. Teraz twierdzą, że stanie się to szybciej.

MRR pracuje także nad ostateczną wersją wytycznych, które mają obowiązywać do momentu wejścia w życie zmian w prawie. Nie będą one znacząco różniły się od projektu, który został opublikowany dwa tygodnie temu.

- Apeluję do samorządów o nieodwoływanie konkursów i doprowadzenie tych, które są prowadzone obecnie, do końca. Konkursy należy rozstrzygnąć i tym beneficjentom, których projekty są niezgodne z unijnym prawem, dać czas na dostosowanie dokumentów - mówi minister.

Jej zdaniem to jedyne wyjście z tej sytuacji, bo konsekwencją dalszego opóźniania wydawania unijnych pieniędzy może być utrata części z nich za dwa lata.

Minister zapewnia, że rząd będzie naciskał na urzędy wojewódzkie, które wydają oceny oddziaływania na środowisko, by nie czekały na wejście w życie noweli, tylko już teraz stosowały unijne przepisy.