Nieczęsto ma się przyjemność napisania felietonu o nagrodzie Nobla dla własnego promotora. Mnie spotkał jeszcze większy zaszczyt, bo Paul Milgrom i Bob Wilson – tegoroczni laureaci w dziedzinie ekonomii – to dwójka moich ukochanych nauczycieli i mentorów z Uniwersytetu Stanforda.
Aby zrozumieć ich dorobek, zacznijmy od stwierdzenia, że rynki są efektywne tylko w pewnych konkretnych warunkach. Gdy nie są efektywne, trzeba skonstruować inne reguły gry. Ekonomiści stają się wówczas inżynierami, którzy naprawiają system rynkowy, aby przywrócić jego sprawne funkcjonowanie. Tym dokładnie zajmuje się tzw. teoria aukcji. Ale oczywiście nie chodzi o samą aukcję, lecz o efektywne ustalenie cen tak, by optymalizować cele społeczne.