statystyki

Dla tej branży drugi kryzys może być ostatnim

autor: Patrycja Otto07.09.2020, 07:50; Aktualizacja: 07.09.2020, 07:58
Escape room

Escape roomźródło: ShutterStock

Los branży escape room w Polsce wisi na włosku. Znowu może go nie przetrwać połowa firm.

Polski rynek escape roomów był ewenementem na skalę światową. Nie tylko rozwijał się w dynamicznym tempie – o 100 proc. rocznie, ale też stawiał na innowacje. W zaawansowanych technologicznie i scenograficznie pokojach trzeciej generacji występowali nawet aktorzy.

Tak było do 2019 r., kiedy to po wybuchu butli z gazem w escape roomie w Koszalinie, z ponad 1 tys. punktów została ledwie połowa. Był to efekt licznych kontroli administracyjnych, ale i spadku zaufania. I kiedy na początku tego roku sytuacja zaczęła się stabilizować, branża stanęła przed kolejnym poważnym wyzwaniem. Najpierw lockdown, który zamroził ją na trzy miesiące, teraz strach przed zakażeniem koronawirusem, który wciąż powstrzymuje wiele osób przed powrotem do tej formy rozrywki. Do tego dochodzi rosnąca skala zachorowań, która zdaniem wielu przedsiębiorców może znów doprowadzić do wprowadzenia ograniczeń w sektorze.

– Liczba rezerwacji, w stosunku do okresu sprzed kryzysów, utrzymuje się na poziomie 40–50 proc. Od dłuższego czasu ledwo wychodzimy na zero. Widmo upadku, jeśli jesienią wrócą obostrzenia, traktujemy bardzo realnie – mówi Sebastian Piepióra z gdańskiego Enigmat Escape.


Pozostało 76% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
7,90 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane