statystyki

Piramidalny błąd Morawieckiego. Jak tak się stało, że do firmy znajdującej się pod ostrzałem instytucji publicznych zawitał premier?

autor: Patryk Słowik, Jakub Styczyński28.08.2020, 07:21; Aktualizacja: 28.08.2020, 07:25
Mateusz Morawiecki

Mateusz Morawieckiźródło: ShutterStock

Gra o uwiarygodnienie się szemranych biznesów osiągnęła niewyobrażalny dotychczas poziom, gdy do siedziby firmy podejrzewanej o bycie piramidą finansową zawitał szef rządu i wychwalał kreatywność prezesa.

Ł ódź, 24 czerwca 2020 r. Premier Mateusz Morawiecki, podczas zupełnie niezwiązanego ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi objazdu po Polsce, odwiedza łódzką spółkę SelfMaker. Szef rządu fotografuje się obok prezesa SelfMakera Marka Wieteski na tle automatycznych dozowników do dawkowania płynu antybakteryjnego.

„Gdy mam okazję zobaczyć, co robi taka firma jak c, to jestem pełen najbardziej optymistycznych myśli co do przyszłości gospodarczej Polski” – mówi Morawiecki. Po czym snuje wizje o rozwoju Polski i podbijaniu zagranicznych rynków i podkreśla, jak wiele go łączy z prezesem Wieteską oraz nie kryje podziwu dla jego kreatywności.

Wystąpienie Morawieckiego pokazuje kilka stacji telewizyjnych, relację robi Polska Agencja Prasowa. Na profilu Mateusza Morawieckiego zaś umieszczony zostaje tweet, w którym szef rządu zachwala nowoczesność SelfMakera i mówi, że „nowoczesność” może być nowym imieniem Polski.

O wizycie premiera w siedzibie łódzkiej spółki do dziś możemy przeczytać na rządowych stronach. Można też zobaczyć zdjęcia. Na youtube’owym profilu kancelarii premiera jest film z wizyty. Z kolei na rządowej podstronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych można przyjrzeć się produktowi SelfMakera – automatycznemu dozownikowi do płynu dezynfekcyjnego.

Czym zajmuje się SelfMaker, w praktyce grupa kilku spółek, z których część jest zarejestrowana w Polsce, zaś jedna w Dubaju?

Jeśli wierzyć samemu twórcy biznesu, to potentat na rynku automatyzacji produkcji. W broszurze reklamowej czytamy, że grupa ma wielu klientów z całej Europy, w ciągu ostatnich dwóch lat jej wycena wzrosła o 461,5 proc. oraz że „SelfMaker znajduje się u progu globalnej ekspansji”. Firma twierdzi, że produkuje przede wszystkim wirtualne kioski, czyli urządzenia, z którymi stykamy się w wielu sklepach. To np. urządzenie wolnostojące w dużej księgarni, za pomocą którego możemy sprawdzić, na której półce znajdziemy konkretną książkę, albo duży ekran w centrum handlowym, dzięki któremu dowiemy się, gdzie znajduje się poszukiwany przez nas sklep.

SelfMaker chwali się współpracą z takimi markami jak Samsung, Microsoft, Carrefour, Decathlon, Ikea, Leroy Merlin, Rossmann i Biedronka.

Ostatnio firma zaczęła produkować Self Clean, czyli wspomniane automatyczne dozowniki do dezynfekcji dłoni. Kilkanaście przekazała Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy.

Automatyzacja to jednak zaledwie wycinek działalności SelfMakera. Drugie pole to zbieranie pieniędzy od zainteresowanych inwestycjami. Spółka przekonuje w folderze reklamowym, że można „zarabiać z każdej wyprodukowanej maszyny”. Wystarczy kupić tzw. token, czyli żeton. Warto się spieszyć, gdyż ich liczba jest ograniczona do jedynie 25 mln sztuk. Jak przekonują naganiacze, czyli osoby zachęcające do inwestycji w zamian za prowizję, token to rodzaj cyfrowej akcji. Tyle że SelfMaker nie jest notowany na giełdzie, więc i „akcja” musi wyglądać inaczej. Założenie – jeśli wierzyć Markowi Wietesce – jest proste: ty kupujesz tokeny, on ma pieniądze na rozwój spółki, wraz z którym tokeny nabierają wartości, więc na tym zarabiasz. A jednocześnie spółka będzie wypłacać „tokendę”, czyli dywidendę od zysków. Ile zarobisz? Możliwości są nieograniczone. Na youtube’owych filmach niektórzy naganiacze mówią, że 20 proc., inni, że 40 proc. rocznie, ale nie brakuje też głosów, że jeśli dziś zainwestujesz 5 tys. dol., to już za rok, dwa, będziesz miał 150 tys.

Wystarczy polecać

Sposobów na zarabianie jest zresztą więcej. SelfMaker chwali się tym, że każdy z nas może zyskać nie tylko na swoich żetonach, lecz także na polecaniu inwestycji innym. Znów spoglądamy w folder reklamowy i widzimy, że jeśli tylko polecisz zainwestowanie 500 dol. Tomowi, będziesz miał z tego 40 „zielonych”. Michael zainwestuje 1 tys. – ty dostaniesz 80. Do tego Caroline 100 dol., Anthony aż 30 tys., Ann 1,5 tys., Olga 100, James 200, a Alex 5 tys. Po dodaniu kilku liczb do siebie i pomnożeniu tego przez 8 proc., które ci się należą za polecenie, masz 3072 dol. na czysto. Wystarczy polecać.

Ale to nie koniec możliwości. Bo przecież Michael, który ci zaufał, namówi swojego kolegę Johna. John z kolei Olivię i Luke’a. Anthony zaś tak się wkręcił w chęć zarabiania na SelfMakerze, że zainteresował programem Olivera i Petera. I tak dalej... Efekt? Masz już – o ile tylko wprowadzone przez ciebie osoby polecają biznes kolejnym – kolejne 10 tys. dol. Gdyby jednak i to cię nie przekonało, to może zrobią to prezenty za wciąganie kolejnych i kolejnych osób do systemu. Początek będzie skromny: za uzyskanie rangi „promotora” dostaniesz portfel do przechowywania kryptowalut. Gdy zostaniesz „liderem” – w twoje ręce trafi nowiusieńki iPhone 11 Pro. „Ambasador”, czyli osoba, która odpowiada za obrót rzędu 250 tys. dol., stanie się posiadaczem MacBooka Pro 13. Zabawa jednak dopiero się rozkręca. „Senior ambasador” będzie już nosił roleksa Submariner za blisko 80 tys. zł. A gdy wzniesiesz się na wyżyny swoich możliwości, sam zainwestujesz dużo pieniędzy w rozwój SelfMakera i namówisz do tego innych, którzy przekonają kolejnych, zostaniesz „globalnym ambasadorem”. A ten – żeby nie było wstydu – będzie jeździł otrzymanym od spółki porsche 911 Carrera 4S za – bagatela – 1 mln zł.

Skąd my to znamy?

Wygląda jak piramida finansowa? Zdaniem prawnika SelfMaker, radcy prawnego Macieja Grzegorczyka, wcale nie. Przekonuje on nas, że przecież model wynagradzania za polecenia funkcjonuje jako standard w gospodarce, choćby na rynku bankowym.

Ważne jest to, aby się spieszyć. Po pierwsze dlatego, że liczba osób zainteresowanych tego typu inwestycjami jest ograniczona. Mogłoby się zatem okazać, że sąsiad, któremu polecimy SelfMakera, już dawno został przekonany przez kogoś innego (i ten ktoś otrzymuje prowizję). Po drugie, bo żetony mają być coraz droższe. Dziś za jedną sztukę trzeba zapłacić 2,7 dol. Wcześniej były tańsze. Chętnych nie brakowało i – jak twierdzi firma – sprzedano już ponad 230 tys. tokenów po 2,5–2,6 dol. za jedną „wirtualną akcję”, czyli uzyskano na tym niemal 600 tys. dol.

Czy coś może się nie udać, gdy plan biznesowy został rozpisany co do joty? Zdaniem internetowych naganiaczy wszystko musi pójść dobrze. Tym bardziej że dziś trudno zarobić na wynajmowaniu mieszkań, lokaty bankowe są w zasadzie nieoprocentowane, a gra na giełdzie ryzykowna. Inwestycja w rozwój firmy, do której zawitał i którą pochwalił sam premier polskiego rządu to pewniak. Bardziej wstrzemięźliwy jest Marek Wieteska. Mówi nam, że w dobie pandemii koronawirusa żaden biznes nie jest w 100 proc. pewny. Jego zdaniem może upaść nawet Orlen, więc jakieś ryzyko istnieje także przy inwestycji w SelfMaker.

A skoro już mowa o gigantach gospodarki, postanowiliśmy sprawdzić, jak idzie kooperacja SelfMakera z korporacjami, na które się powołuje. O współpracy z dużymi graczami wspominał zresztą premier Mateusz Morawiecki, gdy przemawiał 24 czerwca 2020 r.

W Biedronce nikt o spółce z Łodzi (ani o tej z Dubaju) nie słyszał. Podobnie w Carrefourze – pracownicy francuskiej sieci dowiedzieli się o istnieniu SelfMakera od nas. Samsung po prostu sprzedaje firmie Wieteski ekrany LCD. Ikea o SelfMakerze słyszała i naszej rozmówczyni ze szwedzkiej firmy wydaje się, że po prostu łódzki podmiot współpracuje z firmą Diebold-Nixdorf, z którą umowę ma Ikea. Szwedzi już wysłali do SelfMakera żądanie usunięcia swojego znaku towarowego z jego strony. Rossmann rzeczywiście z SelfMakerem współpracuje. Tyle że sieć drogerii nie kupiła skomplikowanych wirtualnych kiosków, lecz... stojaki pod monitory, a także kilka innych, prostych urządzeń. O kontrakcie na 6,5 mln zł, którym chwalił się SelfMaker, nie może być mowy. Zgadza się jedynie informacja o Decathlonie. Sieć sklepów sportowych rzeczywiście zakupiła od firmy Wieteski automatyczne dozowniki do dezynfekcji rąk.

Jak to możliwe, że SelfMaker ma tyle kontaktów i kontraktów, a kontrahenci nie mają o nich pojęcia? Zdaniem Wieteski to efekt tego, że są to tak duże firmy, że nie wiedzą już nawet dokładnie, z kim robią biznesy. Często na ich rzecz działają mniejsze podmioty, które niekoniecznie chwalą się takim gigantom jak Jeronimo Martins (właściciel Biedronki), od kogo kupują nowoczesny sprzęt.


Pozostało 56% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ

Polecane

Komentarze (48)

  • jul(2020-08-28 08:24) Zgłoś naruszenie 11328

    matełuszek nigdy nie wie co plecie - ale kasę bierze

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • jan(2020-08-28 08:47) Zgłoś naruszenie 10018

    Jak taki czlowiek mógł być tyle lata Prezesem banku?

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • KRIS(2020-08-28 17:44) Zgłoś naruszenie 828

    Nikt nie chce wierzyć że Morawiecki nie ma zielonego pojęcia ani o ekonomi ani o finansach !!! Ten facet to tykająca bomba która wysadzi w powietrze polska gospodarkę i to będzie jego sukces jak lubi sam mówić który będzie nam zazdrościł cały świat !!!!!!!!!!! Szkoda tylko Polaków którzy niewinnie na tym ucierpią !!!!!!

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • a(2020-08-28 08:45) Zgłoś naruszenie 5520

    A inicjatorem tych artykułów jest Zbyszek, któremu doradzają ludzie Opus Dei i Ordo Iuris - jego partia to Solidarna Polska - czyli wszyscy zgodnie chwalmy korporację Rzymu i ich akolitów. To oni wspomagają walkę na Białorusi tak aby Białorusinów spotkał los stoczniowców w RP.

    Odpowiedz
  • Natan(2020-08-28 12:19) Zgłoś naruszenie 558

    Jeżeli biznesmen kłamie lub kombinuje to do pudła z nim tak jak z tym z Amber Gold !!!!

    Odpowiedz
  • lexi(2020-08-28 09:38) Zgłoś naruszenie 4634

    Polecam zapoznać się z konstrukcją i schematem działania tokenizacji. Może fachowy artykuł wyjaśniający podstawy funkcjonowania mechanizmu i ewentualne ryzyko z nim związane? Lwia część czytelników, zwłaszcza tych komentujących, nie ma pojęcia czym ona jest i w jaki sposób przebiega. Jak mają się merytorycznie odnieść do treści i jej rzetelności, gdy jest to dla nich czarna magia? Przecież sam schemat obiegu kryptowaluty jest nie do zrozumienia dla większości czytelników. Proszę, podejdźcie do tematu rzetelnie, bo polski rynek kapitałowy nigdy nie pójdzie do przodu i całe życie będziemy kupować obligacje skarbu państwa. Warto również wskazać ewentualne zagrożenia, zamiast bombardować, jak na ten moment, czystą spółkę tak krzywdzącymi artykułami. I nie jestem człowiekiem z wewnątrz podmiotu, a jedynie poruszonym obserwatorem obrotu gospodarczego.

    Pokaż odpowiedzi (4)Odpowiedz
  • poszkodowanipgerdabroker(2020-08-28 08:46) Zgłoś naruszenie 405

    Bo tak dzlala KNF i UOIK - sobie a muzom - zamiast dawac ostrzezenia winny zamykac te FIRMY ??? tak bylo z Gerda Broker, i innymi. na szczescie Prokuratura i VBA zadzialaly ...

    Odpowiedz
  • Zbyszek(2020-08-29 07:43) Zgłoś naruszenie 383

    Mateuszek sprzedał swój czas reklamowy

    Odpowiedz
  • Ariel(2020-08-28 15:04) Zgłoś naruszenie 3116

    Co na to Jarek

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • porażka dziennikarska(2020-08-28 13:42) Zgłoś naruszenie 1656

    Dziennikarzyna nie kiwnął nawet palcem, żeby dokładnie sprawdzić jak to wszystko wygląda tylko pisze same kłamstwa... Zobaczymy jak będziecie kłamać w sądzie i późnej przepraszać.

    Odpowiedz
  • Feliks(2020-08-28 17:16) Zgłoś naruszenie 1657

    To nie piraidalny blad Morawieckiego - to piramidalne oszustwo i manipulacja autorow tego artykulu- panow: Patryka Slowika i Jakuba Styczynskiego. Panowie autorzy tego - wstyd i hanba wam po wszystkie czasy za wasze nikczemne wyrafinowane klamstwo.

    Odpowiedz
  • degregolada dziennikarstwa w G P.(2020-08-28 15:53) Zgłoś naruszenie 1555

    No i taki zmanipulowany artykule Gazeta Prawna schodzi do poziomu rynsztoka. A o dziwo nigdy nie wspona o ty , ze nasz zachodni sasiad usiluje zainstalowac superszpiega jako ambasadora w naszy kraju. Rozuiem , ze niechca narazac sie swoi ocodawco i pracodawcom zza Odry.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • wyborca pis(2020-08-29 11:03) Zgłoś naruszenie 159

    oszust zawsze wie gdzie sa pieniadze a ten to miszczu swiata grobla pod wroclawiem za grosze a biedny jak menel+

    Odpowiedz
  • Gorbe(2020-08-28 18:54) Zgłoś naruszenie 1348

    To jest klasyczne robienie afery z niczego. Na siłę ktoś szuka sposobu żeby przyczepić się do premiera. Morawiecki boli. Sukcesy, popularność... więc trzeba szukać haków.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • mirek(2020-08-28 18:53) Zgłoś naruszenie 1339

    co za bzdury? to, że w firmie jest kontrola jeszcze nic nie oznacza. sama kontrola nie jest winą, prawda? więc dajcie z łaski swojej spokój premierowi.

    Odpowiedz
  • Marco(2020-08-28 22:26) Zgłoś naruszenie 1239

    Jakiś zwolennik opozycji pewnie pisał ten artykuł, stek bzdur na zlecenie i próba zrobienie afery wokół premiera, typowe zagranie lewaków.

    Odpowiedz
  • Olek(2020-08-28 17:40) Zgłoś naruszenie 1124

    Artykuł sponsorowany?

    Odpowiedz
  • Norman(2020-08-28 22:23) Zgłoś naruszenie 1126

    Najłatwiej zwalić wszystko na jednego człowieka, nic na tą firmę jeszcze nie ma więc nie potrzebnie robiona jest afera.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Łukasz10(2020-08-28 22:23) Zgłoś naruszenie 928

    Premier mógł nie wiedzieć, zwłaszcza że ta firma dopiero jest teraz prześwietlana, musiałby śledzić ich działania na bieżąco żeby o tym wiedzieć, a wiedział tylko o tym co robią w ramach dezynfekcji.

    Pokaż odpowiedzi (3)Odpowiedz
  • Radek(2020-08-28 22:21) Zgłoś naruszenie 934

    A czy premier ma prześwietlać każdą firmę od deski do deski??? Chyba tyle informacji by mu się nie zmieściło w głowię, taki błąd może zdarzyć się każdemu.

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane