Zamieszczanie na opakowaniach papierosów informacji o nowej formule nie może być uznane za przekazanie rzetelnej informacji o produkcie, gdyż klient może pozostawać w błędnym przekonaniu, że kupuje papierosy mentolowe z inną, zmienioną formułą, a nie zwykłe papierosy.
DGP
Od 20 maja 2020 r. obowiązuje zakaz sprzedaży papierosów z aromatem mentolowym. Część producentów postanowiła nowy produkt – papierosy bez aromatu – sprzedawać w identycznych opakowaniach jak te kojarzone z mentolami. Czy to dopuszczalne?
Moim zdaniem takie zachowanie producentów papierosów może wypełniać znamiona praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów. Praktykami takimi są – zgodnie z art. 24 ust. 2 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów – działania lub zaniechania przedsiębiorcy sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami godzące w zbiorowe interesy konsumentów. Do znamion niedozwolonej praktyki należą zatem bezprawność, rozumiana jako sprzeczność z przepisami prawa powszechnie obowiązującego, lub naruszenie dobrych obyczajów, rozumianych jako wzorzec zachowań, którymi powinien kierować się przedsiębiorca (profesjonalista) w relacjach z konsumentami. Istotne jest również, by czyn taki godził w zbiorowe interesy konsumentów, czyli był skierowany do potencjalnie nieograniczonej liczby odbiorców. Wydaje się, że z taką sytuacją możemy mieć do czynienia w przypadku, o który pan pyta.
Reklama
Sam fakt zmiany produktu i sprzedawania go w starym opakowaniu uzasadnia tezę o naruszeniu zbiorowych interesów konsumentów?
Oczywiście decyzja tu należy do prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Ale w moim przekonaniu tak. W orzecznictwie wśród przykładowych czynów, które mogą grozić w zbiorowe interesy konsumentów, wymieniane są zachowania naruszające obowiązek udzielania konsumentom rzetelnej, prawdziwej i pełnej informacji o produkcie. Nawet bez pogłębionej analizy prawnej wydaje się, że działania producentów wyrobów tytoniowych są sprzeczne z dobrymi obyczajami, albowiem wprowadzają w błąd potencjalnie nieograniczoną liczbę konsumentów co do rodzaju sprzedawanego produktu. Praktyka ta wprowadza w błąd również detalicznych dystrybutorów papierosów, gdyż ci kupowali jeszcze kilka tygodni temu hurtowe ilości towaru, bo byli przekonani, że kupują papierosy mentolowe. Tymczasem okazywało się następnie, że kupują już te tradycyjne, bez aromatu. Teza, że ktoś, widząc doskonale sobie znane od lat opakowanie, zakłada, że jest w nim znany mu od lat produkt, nie wydaje mi się szokująca. Jest wręcz dość oczywista.
Niektórzy producenci nalepiali na starych opakowaniach nalepki z napisami typu „nowa formuła”. Czy to wystarczy, aby uwolnić się od odpowiedzialności? Uważny konsument powinien taką nalepkę zauważyć i zainteresować się, co oznacza to stwierdzenie.
Zamieszczanie na opakowaniach papierosów informacji o nowej formule nie może być uznane za przekazanie rzetelnej informacji o produkcie, gdyż klient może pozostawać w błędnym przekonaniu, że kupuje papierosy mentolowe z inną, zmienioną formułą, a nie zwykłe papierosy. Oczywiście producenci papierosów – powołując się na tzw. test przeciętnego konsumenta – mogą twierdzić, że nałogowy palacz papierosów, w szczególności tych mentolowych, powien mieć świadomość, że papierosy z aromatem są wycofywane z rynku i sama informacja o nowej formule jest wystarczająca, by zrozumieć, że mamy do czynienia z papierosami tradycyjnymi, a nie mentolowymi. Jednak mnie ta argumentacja nie przekonuje, gdyż należy mieć na uwadze przyzwyczajenia konsumenta, kojarzącego konkretne kolory opakowań papierosów z ich walorami smakowymi, co z kolei implikuje wniosek, że konsument, kierując się swoimi nierzadko kilkunastoletnimi przyzwyczajeniami będzie wybierał papierosy właśnie po kolorze opakowania, nie spodziewając się, że w tym opakowaniu znajdzie całkowicie inny produkt. Zachowanie producentów papierosów można porównać do sytuacji, w której producent samochodów w modelu od lat znanym klientom jako samochód sportowy pod płaszczykiem „nowej formuły” rozpocząłby sprzedaż tego rodzaju auta z dużo słabszym silnikiem, nie informując o tym klientów.