statystyki

Zawirusowane dane o produkcji. Kryzys omija tylko branżę spożywczą

autor: Marek Chądzyński, Patrycja Otto28.05.2020, 08:04; Aktualizacja: 28.05.2020, 08:12
Epidemia oszczędziła tylko jedną gałąź polskiego przemysłu – spożywczą

Epidemia oszczędziła tylko jedną gałąź polskiego przemysłu – spożywcząźródło: ShutterStock

Wybuch epidemii wymusił ograniczenie produkcji. Na niektóre towary spadł popyt, były problemy z dostawami surowców, w wielu zakładach trzeba było zmienić organizację pracy.

Najnowsze dane GUS pokazują, że w kwietniu, na który przypadał szczyt, epidemia oszczędziła tylko jedną gałąź polskiego przemysłu – spożywczą.

Produkcja żywności w zależności od asortymentu wzrosła od kilkunastu do niemal 200 proc. Dotyczyło to głównie produktów z długim terminem przydatności do spożycia, jak konserwy, przetwory, czy kasze i mąki. – Przemysł spożywczy produkował więcej, bo rotacja wielu produktów na sklepowych półkach znacząco wzrosła. To konsekwencja paniki wśród konsumentów, którzy w obawie o to, że zabraknie żywności, kupowali na zapas – tłumaczy Andrzej Gantner, dyrektor generalny Polskiej Federacji Producentów Żywności. Z tego powodu w kolejnych miesiącach może być widoczny spadek produkcji żywności. – To zjawisko, z którym mamy do czynienia w okolicach świąt. Wówczas konsumenci również kupują z zapasem, jednak najwyżej 2–3-dniowym. Teraz został on zrobiony nawet na kilka tygodni – zaznacza Andrzej Gantner.


Pozostało 78% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane