By skutecznie walczyć z finansowaniem terroryzmu oraz praniem pieniędzy, znacznie więcej decyzji musi zapadać na scentralizowanym szczeblu. Tak można podsumować najnowszy plan Komisji Europejskiej na walkę z fraudami. Opracowanie z lipca 2019 r. ujawniło bowiem szereg słabości w unijnych ramach prawnych służących zapobieganiu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu.
− Dzięki kompleksowemu i dalekosiężnemu planowi działania wzmacniamy nasze środki obrony przed praniem pieniędzy i finansowaniem terroryzmu. W naszych przepisach i ich wdrażaniu nie powinno być żadnych słabych ogniw. Jesteśmy zdecydowani realizować wszystkie przedstawione działania – szybko i konsekwentnie – w ciągu najbliższych 12 miesięcy − zapowiedział w ubiegłym tygodniu Valdis Dombrovskis, wiceprzewodniczący KE.
Szczegółowe rozwiązania zostaną dopiero przedstawione. Natomiast ogólne założenia skupiają się wokół potrzeby zrównywania poziomu ochrony we wszystkich państwach członkowskich − tak by Portugalia i Hiszpania walczyły z przestępczością w ten sam sposób co Rumunia i Bułgaria czy Polska i Niemcy.
Reklama
„Obowiązujące przepisy unijne są dalekosiężne i skuteczne, państwa członkowskie stosują je jednak w bardzo różny sposób. Rozbieżne interpretacje prowadzą zatem do luk w unijnym systemie, które mogą być wykorzystywane przez przestępców” − przyznaje KE w swym najnowszym opracowaniu. I zapowiada, że najdalej w pierwszym kwartale 2021 r. przedstawi wniosek utworzenia unijnego organu nadzoru nad stosowaniem przepisów antyfraudowych.
Unijni decydenci uważają, że w poszczególnych państwach członkowskich zasadniczą rolę w identyfikowaniu transakcji i działań, które mogą mieć związek z działalnością przestępczą, odgrywają jednostki analityki finansowej (w Polsce zadania JAF wykonuje Departament Informacji Finansowej Ministerstwa Finansów, który współpracuje z generalnym inspektorem informacji finansowej). Nie najlepiej jednak wygląda współpraca pomiędzy poszczególnymi krajowymi organami. Dlatego KE zaproponuje „ustanowienie ogólnounijnego mechanizmu, który pomoże w dalszej koordynacji i wspieraniu pracy tych podmiotów”. Co to oznacza w praktyce − jeszcze nie wiadomo.
Kolejny pomysł to zaangażowanie w walkę z przestępczością sektora prywatnego. Zostaną przygotowane wytyczne w sprawie roli partnerstw publiczno-prywatnych, których clou ma dotyczyć sposobu wymiany danych pomiędzy organami państwowymi a prywatnymi inicjatywami.
Przy okazji prac nad nowymi rozwiązaniami komisja zaktualizowała również wykaz państw trzecich wysokiego ryzyka (to kraje, które mają braki w ramach prawnych służących przeciwdziałaniu praniu pieniędzy i finansowaniu terroryzmu, przez co współpraca z nimi jest ograniczona). Usunięto z niego m.in. Bośnię i Hercegowinę oraz Tunezję, uznając, że państwa te już w wystarczającym stopniu walczą z fraudami.