statystyki

Słowik: „Podatek od Netflixa” to dobry pomysł [OPINIA]

autor: Patryk Słowik05.05.2020, 08:01; Aktualizacja: 06.05.2020, 11:46
Patryk Słowik, fot. Wojciech Górski

Patryk Słowik, fot. Wojciech Górskiźródło: Dziennik Gazeta Prawna

Oburzenie, że medialny gigant będzie musiał zapłacić drobną opłatę na rzecz polskiej kinematografii, doskonale pokazuje, jak ludzie ‒ kierując się nawet dobrymi intencjami ‒ doprowadzają do wypaczenia konkurencji na rynku.

A chodzi o to, że w tarczy 3.0 uchwalono przepis stanowiący, że nadawcy VoD (wideo na żądanie) zapłacą 1,5 proc. przychodów na Polski Instytut Sztuki Filmowej. Z obowiązku tego zwolnione będą najmniejsze firmy. Wywołało to wzburzenie internautów oraz politycznej opozycji ‒ nazwano to „podatkiem od Netflixa”. Pomija się jednak niestety całkowicie pełen kontekst wprowadzonej zmiany.

Trzeba bowiem pamiętać, że opłata, którą na nadawców VoD, w tym Netflixa, nałożył Sejm (ustawa nie została jeszcze rozpatrzona przez Senat), to nic nowego w polskim prawie. Wnoszą ją od dawna m.in. właściciele kin, dystrybutorzy filmowi, nadawcy telewizyjni, właściciele kablówek. I mało kto o tym mówił. Zaczęto mówić, gdy postanowiono „obłożyć” opłatą właśnie największego z nadawców ‒ Netflixa. A ja ‒ przyznaję szczerze ‒ tego oburzenia nie rozumiem.


Pozostało jeszcze 86% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane