statystyki

Przetargi: Będą zaliczki dla wykonawców, nie będzie kar umownych

autor: Sławomir Wikariak27.04.2020, 06:01; Aktualizacja: 27.04.2020, 07:43
Wykonawcy postulują wprowadzenie takich reguł od samego początku epidemii. Wpłynęła ona znacząco na realizację wielu inwestycji. Brak pracowników (spowodowany nie tylko zagrożeniem chorobą, lecz także wyjazdami obywateli Ukrainy), załamanie się łańcuchów dostaw – to wszystko powoduje, że realizacja wielu zamówień jest opóźniona, a niektórych wręcz niemożliwa.

Wykonawcy postulują wprowadzenie takich reguł od samego początku epidemii. Wpłynęła ona znacząco na realizację wielu inwestycji. Brak pracowników (spowodowany nie tylko zagrożeniem chorobą, lecz także wyjazdami obywateli Ukrainy), załamanie się łańcuchów dostaw – to wszystko powoduje, że realizacja wielu zamówień jest opóźniona, a niektórych wręcz niemożliwa.źródło: ShutterStock

Umowy o zamówienia publiczne będą podlegały obowiązkowej zmianie w związku z okolicznościami wywołanymi epidemią. Przedsiębiorcom nie będą też naliczane kary umowne – takie zmiany przewidziano w projekcie tarczy antykryzysowej 3.0.

Wykonawcy postulują wprowadzenie takich reguł od samego początku epidemii. Wpłynęła ona znacząco na realizację wielu inwestycji. Brak pracowników (spowodowany nie tylko zagrożeniem chorobą, lecz także wyjazdami obywateli Ukrainy), załamanie się łańcuchów dostaw – to wszystko powoduje, że realizacja wielu zamówień jest opóźniona, a niektórych wręcz niemożliwa. Tymczasem mało która umowa o zamówienie publiczne zawiera klauzule dotyczące siły wyższej. W tej sytuacji przedsiębiorcy są zdani na łaskę zamawiających. Część urzędników pozostaje głucha na prośby firm dotyczące aneksowania kontraktów i grozi naliczaniem kar umownych.

Już pierwsza wersja ustawy o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.) wprowadziła możliwość zmiany umów. Problem w tym, że jest to jedynie możliwość, a nie obowiązek. Projekt najnowszych zmian poprawia sytuację wykonawców pod tym względem. Zgodnie z art. 15r ust. 4 ustawy zamawiający będą musieli zmieniać umowy po stwierdzeniu, że okoliczności związane z wystąpieniem COVID-19 mogą wpłynąć lub wpływają na należyte wykonanie umowy. Przepis ten jako przykładowe modyfikacje wskazuje zmianę terminu wykonania lub nawet czasowe zawieszenie wykonywania, zmianę sposobu realizacji i zmianę zakresu świadczenia wykonawcy wraz z odpowiadającą jej zmianą wynagrodzenia (nie może przekroczyć 50 proc. wartości pierwotnej umowy). To jednak wyliczenie przykładowe i nic nie stoi na przeszkodzie, by zamawiający aneksowali kontrakty również w innym zakresie.


Pozostało jeszcze 51% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane