statystyki

Koronawirus w resorcie rozwoju. O obsesji powstawania start-upów [FELIETON]

autor: Cezary Kaźmierczak12.03.2020, 07:23; Aktualizacja: 12.03.2020, 08:09
Według jakiejś trudno zrozumiałej obsesji powstawanie start-upów to magiczna i kluczowa sprawa dla gospodarki. I choć żaden z tych start-upów – mimo wydanych na to przez rząd już dziesiątek milionów złotych – nie odniósł wielkiego sukcesu, tzw. odpowiednich czynników to nie zniechęca.

Według jakiejś trudno zrozumiałej obsesji powstawanie start-upów to magiczna i kluczowa sprawa dla gospodarki. I choć żaden z tych start-upów – mimo wydanych na to przez rząd już dziesiątek milionów złotych – nie odniósł wielkiego sukcesu, tzw. odpowiednich czynników to nie zniechęca.źródło: ShutterStock

Wygląda na to, że w dobie koronawirusa i borykania się z epidemią polskim firmom przyjdzie jeszcze dodatkowo zmagać się z niewydarzonymi pomysłami. Będą musiały sobie radzić nie tylko z pracownikami w kwarantannie, lecz także z zatrudnionymi, którym trzeba będzie udzielić urlopu na założenie konkurencyjnej firmy!

Według jakiejś trudno zrozumiałej obsesji powstawanie start-upów to magiczna i kluczowa sprawa dla gospodarki. I choć żaden z tych start-upów – mimo wydanych na to przez rząd już dziesiątek milionów złotych – nie odniósł wielkiego sukcesu, tzw. odpowiednich czynników to nie zniechęca.

Stąd pewnie inicjatywa, żeby pracownikom, którzy chcą założyć konkurencyjną działalność wobec swojego dotychczasowego pracodawcy, tenże musiał udzielić półrocznego urlopu. A potem przyjąć na poprzednie stanowisko, jeśli pracownikowi nie uda się go zniszczyć.

Ta idea wydaje się ze wszech miar godna poparcia. Niech rozkręcone, płacące podatki firmy poczują ogień pod stopami. W końcu, jak mówił klasyk, „nie Polacy są dla gospodarki, a gospodarka dla Polaków”. Za tą światłą myślą podąża Ministerstwo Rozwoju, ku nieopisanemu entuzjazmowi setek tysięcy przedsiębiorców, zachwyconych tym, że będą musieli finansować powstawanie potencjalnych rywali.


Pozostało 77% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane