Możliwość robienia zakupów kontrolowanych, blokowania stron internetowych oraz co najbardziej kontrowersyjne – prowadzenia przeszukania w firmach w sprawach dotyczących naruszenia zbiorowych interesów konsumentów – takie nowe narzędzia chce mieć Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Poszerzenie kompetencji jest odpowiedzią na nowe zagrożenia związane z rozwojem rynku cyfrowego.
Propozycje jednak budzą też kontrowersje. Jak zwykle w takich przypadkach pojawiają się głosy, że organ kontrolny zyskuje zbyt duże uprawnienia (na co szczególnie są wyczuleni przedsiębiorcy). Zapytani przez nas eksperci zwracają zaś uwagę, że kompetencje, które ma zyskać niedługo prezes UOKiK, mają już policja albo Krajowa Administracja Skarbowa. Nie ma więc potrzeby, aby zyskiwał je kolejny organ.
Twórcy ustawy podkreślają jednak potrzebę zmian. Ich zdaniem nadanie prezesowi UOKiK nowych albo rozszerzenie już istniejących kompetencji wpłynie na zwiększenie wykrywalności naruszeń dzięki nowym możliwościom zbierania materiału dowodowego. To zaś zapewni większą skuteczność ochrony zbiorowych interesów konsumentów. Nie znamy jeszcze szczegółów ustawy nowelizacyjnej, a jedynie założenia, ale już dzisiaj wstępnie możemy ocenić kierunek zmian.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.