statystyki

Regiony uzależnione od wspólnotowych środków

autor: Łukasz Wilkowicz16.01.2020, 06:00; Aktualizacja: 16.01.2020, 08:27
Bez projektów współfinansowanych przez fundusze unijne w niektórych regionach w 2018 r. mogłoby w ogóle nie być wzrostu gospodarczego. Tak wynika z porównania wartości sfinalizowanych projektów z nominalnym przyrostem produktu krajowego brutto w województwach.

Bez projektów współfinansowanych przez fundusze unijne w niektórych regionach w 2018 r. mogłoby w ogóle nie być wzrostu gospodarczego. Tak wynika z porównania wartości sfinalizowanych projektów z nominalnym przyrostem produktu krajowego brutto w województwach.źródło: ShutterStock

W niektórych województwach przyrost PKB jest mniejszy, niż wynosi wartość realizowanych projektów z dofinansowaniem z funduszy UE. Problem dotyka miejsc, których potencjał gospodarczy jest najmniejszy.

Bez projektów współfinansowanych przez fundusze unijne w niektórych regionach w 2018 r. mogłoby w ogóle nie być wzrostu gospodarczego. Tak wynika z porównania wartości sfinalizowanych projektów z nominalnym przyrostem produktu krajowego brutto w województwach. Projekty unijne (nie tylko w ramach programów regionalnych) miały przewagę nad wzrostem PKB w województwach warmińsko-mazurskim i lubelskim. W kilku kolejnych: podlaskim, zachodniopomorskim, opolskim i podkarpackim, stanowiły wyraźnie ponad połowę przyrostu lokalnego PKB.

„Porównywanie wartości zamkniętych projektów unijnych (wnioski o płatność) z nominalnym wzrostem PKB w jednym z lat wieloletniej perspektywy finansowej nie jest właściwą drogą do oceny wpływu polityki spójności na rozwój społeczno-gospodarczy regionów. Nasze badania pokazują, że wpływ polityki spójności na poszczególne kategorie makroekonomiczne jest zróżnicowany w poszczególnych latach, co oznacza, że jego ocena wymaga bardziej długofalowej – niż jednoroczna – perspektywy” – stwierdza Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Wskazuje, że udział inwestycji ze środków unijnych w inwestycjach ogółem w 2017 r. wahał się w przedziale 6–26 proc.

– Ale takie porównanie pokazuje względną wagę funduszy unijnych w generowaniu wzrostu gospodarczego. Skoro są regiony, w których ona jest tak wysoka, to pojawia się pytanie, co będzie, jeśli w przyszłości tych środków zabraknie – mówi Grzegorz Maliszewski, główny ekonomista Banku Millennium.

Uzależnienie od środków unijnych dotyczy najmniej rozwiniętych regionów. W woj. lubelskim PKB na mieszkańca w 2018 r. wynosił dwie trzecie średniej ogólnopolskiej i niewiele ponad 40 proc. wyniku najbogatszego woj. mazowieckiego. Warmińsko-Mazurskie wypada tylko nieznacznie lepiej. W obu przypadkach dystans do ogólnokrajowej średniej w 2018 r. się powiększał. Nominalny (czyli bez poprawki na zmiany cen, ekonomiści zwykle odnoszą się do realnego wzrostu PKB) przyrost PKB w całym kraju wyniósł wówczas 6,3 proc. Na Lubelszczyźnie było to 3,5 proc., a na Warmii i Mazurach 4 proc.


Pozostało jeszcze 72% treści

2 dostępy do wydania cyfrowego DGP w cenie
9,80 zł Za pierwszy miesiąc.
Oferta autoodnawialna
PRENUMERATA 2020
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane