Urząd Ochrony Danych Osobowych zmienia swą strukturę. Zgłaszanych przez ludzi naruszeń jest tak wiele, że zajmie się nimi osobny departament.
Rok się jeszcze nie skończył, a do UODO wpłynęło już blisko 7 tys. skarg. Dla porównania w całym 2017 r., kiedy RODO nie było jeszcze stosowane, było ich 2,9 tys. Tak duży wzrost liczby zgłoszeń wpłynął na decyzję o zmianie struktury urzędu.
– Zależy mi, aby urząd był bliżej obywateli i działał skuteczniej. Dlatego tak istotne jest udoskonalenie procesu rozpatrywania skarg obywateli czy zoptymalizowanie czasu postępowań. Zależy mi też na reagowaniu w każdej niepokojącej sytuacji, gdy dochodzi do naruszeń ochrony danych osobowych. Ważna jest również edukacja społeczeństwa na temat przepisów o ochronie danych osobowych. UODO ma na celu dbanie o ochronę osób fizycznych i to właśnie z myślą o obywatelach podjęliśmy decyzję o zmianie struktury – mówi Jan Nowak, prezes UODO.