statystyki

Biedronka wini pracowników za nieprawidłowości dopatrzone przez UOKiK. Związki zawodowe są oburzone

autor: Patrycja Otto04.11.2019, 09:07; Aktualizacja: 04.11.2019, 09:07
Solidarność działająca w Biedronce wystąpiła w obronie pracowników sieci. Nie zgadza się na obarczanie ich winą za nieprawidłowości. Chodzi o postępowanie, które kilka dni temu wszczął przeciwko Biedronce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Solidarność działająca w Biedronce wystąpiła w obronie pracowników sieci. Nie zgadza się na obarczanie ich winą za nieprawidłowości. Chodzi o postępowanie, które kilka dni temu wszczął przeciwko Biedronce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.źródło: ShutterStock

Solidarność działająca w Biedronce wystąpiła w obronie pracowników sieci. Nie zgadza się na obarczanie ich winą za nieprawidłowości. Chodzi o postępowanie, które kilka dni temu wszczął przeciwko Biedronce Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Zarzuca jej naliczanie przy kasie cen wyższych niż te ze sklepowych półek, czyli stosowanie nieuczciwej praktyki rynkowej. Grozi za to kara do 10 proc. obrotu za ostatni rok, co w przypadku Biedronki oznacza ok. 5 mld zł.

– Dowiedzieliśmy się, że Jerónimo Martins Polska zamierza powołać się na czynnik ludzki, by uniknąć kary. Krótko mówiąc, chce obarczyć za całą sytuację pracowników – wyjaśnia przedstawiciel NSZZ „Solidarność” w Biedronce. I dodaje, że związek nie godząc się na to, wysłał w ubiegłym tygodniu pismo, w którym tłumaczy przyczyny nieprawidłowości w sklepach Biedronki. – Należy ich szukać wyłącznie w złej polityce firmy. Przede wszystkim kadrowej. Od blisko trzech lat sygnalizujemy niedobory pracowników i podkreślamy, że przekłada się to na zbyt duże obciążenie pracą – mówi Piotr Adamczak, szef zakładowej Solidarności. I dodaje, że pracownicy nie są w stanie wykonywać wszystkich obowiązków na czas i w pożądanym przez firmę zakresie.


Pozostało jeszcze 56% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (3)

  • francuz(2019-11-04 21:26) Zgłoś naruszenie 50

    taka sytuacja to jest celowe działanie zarządu JMP który uniemożliwia poprzez swoją politykę personalno - płacową zatrudnienie pracowników poprzez celowe braki kadrowe osiągają większe zyski

    Odpowiedz
  • alelleuja i do przodu(2019-11-06 15:52) Zgłoś naruszenie 22

    Solidarność nie po raz pierwszy zdradza swoich. Za komuny siedzieli po parafiach i brali paczki żywnościowe z kościoła. Po ich zwycięstwie w 1989 r. suweren zaznał bezrobocia i bezdomności. Teraz robią to samo ale dla działaczy mają posady państwowe ze to 30 do 40 tys.PLN, tworzą nowe rządowo-kościelne elity i pracujących nędzarzy. Biedronka to wyjątkowo dobrze zarządzana firma zby konkurencyjna dla naszych uczciwych katolickich handlowców i sprzedajnej Solidarności.

    Odpowiedz
  • Anna(2019-11-07 11:11) Zgłoś naruszenie 00

    JMP niech ujawni,wyniki badań tajemniczego klienta, jakie przeprowadza we wszystkich swoich sklepach.Od dobrych kilku lat sygnalizuje się niedobór pracowników w ich sklepach,niezgodne ceny.Więc mając świadomość po otrzymywanych wynikach, sieć niezrobiła nic.Kompletnie nic,żeby uniknąć kary...

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane