statystyki

Wciąż na wznoszącej. Polska szybko płynie w kierunku największych graczy

autor: Bartek Godusławski05.10.2019, 19:00
biznes, przedsiębiorca, firma

Ostatnia kadencja PiS przyniosła jednak narastanie wyzwań, na które od lat nie odpowiadamy – jak choćby te związane ze starzeniem się społeczeństwa, zmianami klimatu czy pogarszaniem się jakości usług publicznychźródło: ShutterStock

Rośliśmy szybko, udało nam się zmniejszyć dystans do bogatszych. Ostatnie cztery lata Polska utrzymała się na fali, która podniosła się trzy dekady temu.

P olska jest małą gospodarką otwartą. Niewielki rozmiar niekoniecznie cieszy, ale otwartość nam sprzyja. Trudno powiedzieć, w jakim tempie i kiedy doszlusujemy do grupy G20, jednak dzięki szybszemu niż w większości gospodarek rozwiniętych wzrostowi PKB będziemy na globalnej drabinie rozwoju pozycjonowani coraz wyżej. Choć wspinaczka jest mozolna.

Marcin Piątkowski, ekonomista Banku Światowego, twierdzi, że ostatnie trzy dekady to początek naszego złotego wieku. Jego zdaniem to okres, w którym zbliżyliśmy się na najmniejszy od XV stulecia dystans do rozwiniętego Zachodu. Cztery lata rządów PiS – wbrew temu, co twierdzą krytycy ekipy rządzącej – tym trendem nie zachwiały. Z udzieleniem odpowiedzi na pytanie, czy go umocniły, musimy jeszcze poczekać.

Gonimy Zachód

Nadrabiamy dystans do średniej bogactwa w UE – PKB na głowę mieszkańca w 2018 r. w Polsce stanowił 71 proc. unijnej średniej. W ciągu ostatnich trzech lat wskaźnik ten urósł o 2 pkt proc. i wpisał się w wieloletni trend. Podobnie jest ze spożyciem indywidualnym skorygowanym na mieszkańca, miarą nawet precyzyjniej oceniającą poziom życia gospodarstw domowych – w ubiegłym roku stanowiło ono 77 proc. średniej UE. Tutaj wzrost wynosi 3 pkt proc.


Pozostało jeszcze 82% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (8)

  • abcd(2019-10-05 21:18) Zgłoś naruszenie 810

    UE ma prostą zasadę: straty dzielimy równo, a zyski sprawiedliwie. Ponieważ destabilizacja Afryki przyniosła straty, to Francja i Niemcy podzielą je równo, gdyby przyniosła zyski, to oczywiście trafiłyby tylko do Francji i Niemiec. Pora opuścić to porąbane towarzystwo. Nie dajcie się kupić za tzw. pomoc UE dla Polski. To są grosze rzucane dziadowi na tacę, ale kolejne rządy RP robią wrzawę jakie ogromne szczęście i łaska spływają na Polskę. Dostajemy tyle, że wystarcza na zapłacenie POŁOWY ODSETEK od zadłużenia Skarbu Państwa. Tutaj jest nieco danych: "Polska - Chiny. Szokujące porównanie."

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Xyz(2019-10-05 19:56) Zgłoś naruszenie 56

    Tylko ceny dawno dogoniły te europejskie. Ale infantylnego pana Bartka to nie interesuje. Jedzenie coraz gorsze w Gdańsku deweloperzy zabudowują wszystko dla tej lepszej pogatszej połowy. Tylko podatek katastralny został do wprowadzenia

    Odpowiedz
  • krak(2019-10-05 23:21) Zgłoś naruszenie 45

    wystarczy szybko dokonać prostych obliczeń, PKB wzrosło podobno o 5,1% a dolar o 9%. Polski wzrost jest wyłącznie papierowy bo liczony w szmacianej walucie zwanej złotym.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • borewicz(2019-10-05 23:16) Zgłoś naruszenie 34

    No jak to ?! Ze dobre prognozy? Ale przeciez PIS rzadzi to musi byc zle! Replay ! Sprawdzcie jeszcze raz !

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane