statystyki

Sprzedawca wadliwego towaru nie zawsze pokryje koszty demontażu

autor: Dr Bartosz Draniewicz05.10.2019, 07:00
Będzie tak, gdy konsument mógł sam zauważyć niezgodność produktu z deklarowanymi właściwościami. Jeśli wady były widoczne, nabywca nie może domagać się zwrotu poniesionych nakładów.

Będzie tak, gdy konsument mógł sam zauważyć niezgodność produktu z deklarowanymi właściwościami. Jeśli wady były widoczne, nabywca nie może domagać się zwrotu poniesionych nakładów.źródło: ShutterStock

Będzie tak, gdy konsument mógł sam zauważyć niezgodność produktu z deklarowanymi właściwościami. Jeśli wady były widoczne, nabywca nie może domagać się zwrotu poniesionych nakładów.

Zgodnie z ogólnymi zasadami wynikającymi z art. 560 k.c., jeżeli rzecz sprzedana ma wadę, kupujący może złożyć oświadczenie o obniżeniu ceny albo o odstąpieniu od umowy, chyba że sprzedawca niezwłocznie i bez nadmiernych niedogodności dla kupującego wymieni rzecz wadliwą na wolną od wad albo wadę usunie. Ograniczenie to nie ma zastosowania, jeżeli rzecz była już wymieniona lub naprawiana przez sprzedawcę albo sprzedawca nie uczynił zadość obowiązkowi wymiany rzeczy na wolną od wad lub usunięcia wady. Z kolei w myśl par. 2, jeżeli kupującym jest konsument, to może on zamiast zaproponowanego przez sprzedawcę usunięcia wady żądać wymiany rzeczy na wolną od wad albo zamiast wymiany rzeczy żądać usunięcia wady, chyba że doprowadzenie rzeczy do zgodności z umową w sposób wybrany przez kupującego jest niemożliwe albo wymagałoby nadmiernych kosztów w porównaniu ze sposobem proponowanym przez sprzedawcę. Przy ocenie nadmierności kosztów uwzględnia się wartość rzeczy wolnej od wad, rodzaj i znaczenie stwierdzonej wady, a także bierze się pod uwagę niedogodności, na jakie narażałby kupującego inny sposób zaspokojenia jego żądania. Obniżona cena powinna zaś pozostawać w takiej proporcji do ceny wynikającej z umowy, w jakiej wartość rzeczy z wadą pozostaje do wartości rzeczy bez wady. Trzeba też pamiętać, że kupujący nie może odstąpić od umowy, jeżeli wada jest nieistotna.

Jednym z kosztów związanych z realizacją rękojmi są te związane z demontażem i ewentualnie ponownym zamontowaniem wadliwej rzeczy. Mogą one przekraczać wartość samego towaru. Wówczas powstaje pytanie, kto ma za to zapłacić. Co do zasady, jeżeli towar jest wadliwy, koszty te powinien ponieść sprzedawca – nawet jeżeli to nie on jest zobowiązany do montażu rzeczy. Przedsiębiorcy w pewnych okolicznościach mogą się skutecznie bronić przed ponoszeniem tego rodzaju kosztów, na co wskazują również orzeczenia sądowe.

Reklamacja z tytułu rękojmi

Taki spór rozpatrywał Sąd Rejonowy w Toruniu. W stanie faktycznym sprawy zakończonej wyrokiem wydanym 4 grudnia 2017 r., sygn. akt I C 214/17, powodowie kupili od pozwanego sprzedawcy 127 mkw. parkietu w I gatunku. Montaż parkietu zlecili montażystom niebędącym pracownikami pozwanego. W trakcie prac okazało się, że dostarczony parkiet nie ma właściwości, o których zapewniał sprzedający (miał być I w gatunku), oraz nie spełnia wymogów estetycznych. Na zamontowanej części powierzchni pojawiły się sęki, przebarwienia i biel. Powodowie złożyli reklamację z tytułu rękojmi, żądając wymiany parkietu na nowy bez wad wraz z kosztami demontażu, montażu i zakupu materiałów użytych do jego położenia. Pozwany wskazał, że ponosi odpowiedzialność jedynie za rzeczywiste wady przedmiotu sprzedaży istniejące w chwili jego wydania, a nie za efekt końcowy. Sąd musiał rozstrzygnąć nie tylko o kosztach zakupu parkietu, lecz i tych dotyczących demontażu.


Pozostało jeszcze 73% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane