Wśród zarządzających aktywami trwa walka o przedsiębiorstwa, które muszą uruchomić u siebie pracownicze plany kapitałowe. Walka zaciekła, bo potencjalni klienci to duże firmy. Niedługo zostanie podpisana tysięczna umowa na prowadzenie PPK.
We wtorek na koniec dnia Polski Fundusz Rozwoju miał zarejestrowanych 814 umów na prowadzenie pracowniczych planów kapitałowych (PPK). Wśród 20 firm finansowych, które mają zarządzać środkami przyszłych emerytów, najwięcej umów zawarły już towarzystwa funduszy inwestycyjnych należące do państwowych grup kapitałowych. PKO i PZU mówią o ok. 300 każda. Pekao na razie nie chce przekazać informacji o efektach akwizycji.
O ostatecznym podziale tortu oszczędnościowo-emerytalnego będzie decydować nie tylko liczba pozyskanych firm, ale też to, jakie jest w nich zatrudnienie, wysokość zarobków i deklarowane wpłaty oraz ilu pracowników zechce wystąpić z PPK. Pierwsza tura akwizycji – wśród największych firm – będzie trwać do 25 października.