statystyki

Budżet prawie bez deficytu. Ale przed nami nowe wydatki

autor: Marek Chądzyński30.05.2019, 07:23; Aktualizacja: 30.05.2019, 07:28
pieniądze

Po czterech miesiącach dziura w państwowej kasie wyniosła zaledwie 75 mln zł.źródło: ShutterStock

Po czterech miesiącach tego roku kasa państwa jest bliska równowagi – i to dobra wiadomość. Zła: wpływy z najważniejszych podatków przestały rosnąć.

Po czterech miesiącach dziura w państwowej kasie wyniosła zaledwie 75 mln zł. Zaledwie, bo miesiąc wcześniej było 4,5 mld zł deficytu. Dobry wynik Ministerstwo Finansów zawdzięcza wysokim dochodom, przede wszystkim z podatku dochodowego od osób prawnych. Tylko w kwietniu fiskus ściągnął z niego prawie 8 mld zł. To o ponad jedną trzecią więcej niż rok wcześniej. A po czterech miesiącach wpływy z CIT to już ponad 18 mld zł, ponad połowa kwoty zaplanowanej na cały rok. Z podatkiem dochodowym od osób fizycznych też jest nieźle: dał państwowej kasie do tej pory prawie 20 mld zł, z czego w samym kwietniu 6,5 mld zł. To o 6,5 proc. więcej niż w kwietniu 2018 r.

Wpływy z podatków dochodowych wskazują, że budżetowi nadal sprzyja koniunktura. PKB w I kwartale był o 4,6 proc. wyższy niż rok wcześniej. Wiele wskazuje na to, że wzrost ten był generowany przez popyt krajowy, który z kolei jest pochodną dobrej sytuacji na rynku pracy. Wzrost funduszu płac, czyli sumy wszystkich pensji zatrudnionych w gospodarce – to odpowiedź na pytanie, dlaczego budżet ma coraz więcej pieniędzy z PIT.


Pozostało jeszcze 74% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane