Przystąpienie obecnie do ERM II i następnie przyjęcie europejskiej waluty nie byłoby zasadne ze względów gospodarczych ani politycznych - ocenił w środę prezes NBP Adam Glapiński. Dodał, że dopóki jest prezesem banku centralnego, Polska nie przystąpi do ERM II i nie przyjmie euro.

Glapiński powiedział podczas debaty "Złoty, euro i sprawa polska", że obecny w naszym kraju stabilny wzrost gospodarczy to efekt, m.in. posiadania własnej waluty obok elastycznej polityki monetarnej. "To olbrzymi atut polskiej gospodarki" - zaznaczył.

Prezes NBP ocenił, że przystąpienie do ERM II, czyli mechanizmu kursów walutowych, który ogranicza zmienność kursów oraz je stabilizuje, "wiązałoby ręce polityce pieniężnej".

Dodał, że ERM II czy późniejsze przyjęcie wspólnej waluty "nie byłoby zasadne ani że względów gospodarczych, ani politycznych." Zdaniem Glapińskiego mogłoby wręcz osłabić naszą pozycję. (PAP)

Reklama

autor: Michał Boroń, Aneta Oksiuta

mick/ aop/ amac/