statystyki

Polska poza Unią Europejską: Czy sukces gospodarczy byłby możliwy?

autor: Grzegorz Osiecki, Magdalena Cedro28.04.2019, 20:00
Wejście Polski do UE rozładowało w dużej mierze problem bezrobocia – „wyeksportowaliśmy” je do Wspólnoty.

Wejście Polski do UE rozładowało w dużej mierze problem bezrobocia – „wyeksportowaliśmy” je do Wspólnoty.źródło: ShutterStock

Czym byłaby Polska bez członkostwa w Unii Europejskiej? Krajem jak Ukraina – szamoczącym się między Wschodem a Zachodem, z silnymi wpływami Kremla i prorosyjską partią rządzącą? Regionalną potęgą jak Turcja, ze świetnymi – ale do czasu – wynikami gospodarki? Zapewne bliżej byłoby nam do Ukrainy, choć nie powtórzylibyśmy zapaści Kijowa z uwagi m.in. na inny start w 1989 r.

Uniknięcie wejścia do Wspólnoty nie było takie proste. Od 40 lat Zachód toczył zimną wojnę z ZSRR, który umacniał swoją potęgę dzięki m.in. dominacji w tej części kontynentu – więc odebranie Moskwie wpływów w regionie i włączenie go w struktury zachodnie było racjonalną strategią Europy Zachodniej i USA. – Na początku Ameryka była przekonana, że narody Europy Środkowo-Wschodniej mają tendencję do nacjonalizmu, Waszyngton obawiał się też zjednoczonych Niemiec. Dlatego uważano, że region należy wmontować w szerszy układ – mówi Paweł Kowal, politolog z Instytutu Studiów Politycznych PAN. – To był rodzaj umowy dotyczący dotychczasowej strefy sowieckiej: tylko rok dzieli zjednoczenie Niemiec od parafowania układu z Schengen, który zniósł kontrole na granicach wewnętrznych państw sygnatariuszy. A więc Niemcy się jednoczą, ale w zamian następuje rewanż za Jałtę dla naszej części kontynentu – podkreśla Kowal. Nie odbierając zasług naszym politykom negocjującym z Brukselą, widać, że aby nie doszło do integracji, musiałoby się wydarzyć coś bardzo nieoczekiwanego – jak radykalna erupcja nastrojów antyunijnych w Polsce czy gwałtowny polityczny zwrot w Niemczech.

Zdaniem byłego premiera i szefa MSZ Włodzimierza Cimoszewicza jeszcze innym wariantem byłoby opóźnienie członkostwa Polski. Dwie dekady temu najbliżej zamknięcia negocjacji z UE były mniejsze kraje, jak Czechy czy Węgry. Pojawił się wtedy pomysł, by to one w 2004 r. dołączyły do Wspólnoty, a Polska dopiero wtedy, gdy zamknie wszystkie rozdziały negocjacyjne. – Gdyby w tym przejściowym okresie wybuchł kryzys gospodarczy, moglibyśmy znaleźć się poza UE na dłużej – podkreśla Cimoszewicz (choć warto pamiętać, że negocjacje unijne finalizowała lewica i dodanie dramatyzmu ich finiszowi podbija jej zasługi).

Magazyn DGP z 26 kwietnia 2019

Magazyn DGP z 26 kwietnia 2019

źródło: Dziennik Gazeta Prawna


Pozostało jeszcze 83% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (4)

  • Polak(2019-04-28 21:34) Zgłoś naruszenie 104

    Jaki sukces? Nic nie produkuje Polska, ruskie dziadostwo zarządza tylko tanią siłą roboczą i grabi Polaków, pejsate mafie sprzedają w Polsce padlinę technologiczną, zacofanie gorsze niż za Gierka

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • nina(2019-05-05 11:17) Zgłoś naruszenie 00

    do tego sukcesu należy też doliczyć tych co odebrali sobie życie z przyczyn ekonomicznych to jest licząc od początku jak polska zaczęła pięknieć średnio w ciągu ok pół roku 5000 tyś samobójstw skutecznych nie licząc prób samobójczych trzeba do tego sukcesu doliczyć jakieś 6mln ludzi które wyjechało z polski za pracą jeszcze trzeba doliczyć też tych co zwabieni zarobkiem przez pośredników pracy padli ofiarą handlarzy ludźmi i nie wiadomo co się z nimi dzieje może rząd sprzeciwi się europie i zacznie odszukiwać chociaż ciała żeby rodziny mogły ich godnie pochować jak człowieka nie jak psa zakopanego gdzieś pod drzewem ale liczy się biznes i pozory jaka to wspaniała ta Europa NIE CZŁOWIEK

    Odpowiedz
  • Realista(2019-04-29 14:46) Zgłoś naruszenie 03

    Wszystkim krytykujacym wejscie Polski do Unii, polecam zapoznanie się ze statystykami dotyczącymi poziomu bezrobocia przed 2004 rokiem.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane