Obecnie w Polsce jest 7,6 tys. stacji paliw. Wszystko wskazuje, że będzie ich przybywać. Inwestycjom w rozwój sieci stacji paliw sprzyjają m.in. obostrzenia w zakresie niedzielnych zakupów. Według firmy badawczej Nielsen w ub.r. wartość sprzedaży produktów spożywczych na stacjach benzynowych była o jedną czwartą wyższa niż rok wcześniej. W 2017 r. wzrost zakupów pozapaliwowych na stacjach wyniósł 6 proc.
– Na tak dobry wynik w 2018 r. miały wpływ regulacje takie jak ustawa o zakazie handlu w niedziele, ale również rekordowo długi sezon letniej pogody, rosnąca potrzeba wygody i oszczędności czasu wśród konsumentów oraz wiele działań podejmowanych przez sieci stacji benzynowych sprawiających, że oferta sklepowa stała się również bardziej atrakcyjna dla konsumentów – wskazuje Konrad Wacławik, client team manager w Nielsenie.
Nic dziwnego, że o stacjach myślą sieci handlowe. – Biorąc pod uwagę wyniki, jakie w ubiegłym roku wypracowały nasze stacje, widzimy duży potencjał w dalszym rozwoju tej usługi. Zależy nam na tym, aby w przyszłości klienci mogli korzystać z usług stacji benzynowych przy każdym sklepie Intermarché, gdzie będzie taka możliwość. Każdego roku chcemy udostępniać tę usługę w około 10 nowych lokalizacjach – informuje Marc Dherment, dyrektor generalny Grupy Muszkieterów w Polsce, która dziś ma ponad 230 supermarketów i 65 stacji.