Termin ostatecznej elektronizacji polskich przetargów znów stanął pod znakiem zapytania. Ministerstwo Cyfryzacji odstąpiło od umowy na stworzenie Platformy e-Zamówienia.
Jak wynika z krótkiego komunikatu opublikowanego wczoraj przez Urząd Zamówień Publicznych (UZP), powodem zerwania kontraktu były opóźnienia w jego realizacji przez spółkę DXC Technology Polska.
Oznacza to, że tworzona od prawie roku platforma do przeprowadzania przetargów w internecie nie powstanie na czas. I tak mocno opóźniona miała być oddana w ręce użytkowników przed końcem tego roku. Wraz z początkiem 2020 r. miano już z jej pomocą udzielać zamówień publicznych. Na razie nie wiadomo, czy w związku z opóźnieniem planowana na ten termin pełna elektronizacja wszystkich polskich przetargów zostanie znów odłożona w czasie.
Reklama
Projekt był zresztą mocno opóźniony już w momencie podpisywania umowy na stworzenie Platformy e-Zamówienia. Pierwotnie na zlecenie UZP miało powstać inne, bardziej rozbudowane narzędzie. Potem jednak zmieniła się koncepcja i Ministerstwo Cyfryzacji rozpisało przetarg na zmodyfikowany system. Miał on być oddany do użytku w ubiegłym roku, co wiązało się z obligatoryjnym przejściem do internetu największych przetargów (powyżej progów unijnych). Gdy wiadomo było, że jest to nierealne, UZP wraz z resortem cyfryzacji przygotowały rozwiązanie tymczasowe – miniPortal. Jednocześnie znowelizowano elektronizację przetargów poniżej progów unijnych, odwlekając to do 2020 r. Miała się ona zbiec w czasie z zastąpieniem miniPortalu przez Platformę e-Zamówienia.
– Obawiam się, że jest mało prawdopodobne, by w najbliższym czasie udało się udostępnić uczestnikom systemu zamówień publicznych centralne narzędzie zakupowe, które mogłoby zastąpić miniPortal. Zwłaszcza jeśli trzeba będzie przeprowadzić nowy przetarg i rozpocząć tworzenie platformy od początku – komentuje Adam Wiktorowski, prawnik i ekspert ds. zamówień publicznych.
Projekt e-Zamówienia był realizowany przy współudziale środków unijnych. Na razie nie wiadomo, czy zostanie ogłoszony nowy przetarg na dotychczasowych warunkach, czy też zmieni się koncepcja.
”Prace nad projektem e-Zamówienia będą kontynuowane. Trwają w tej sprawie uzgodnienia z Urzędem Zamówień Publicznych i Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii„ – to jedyna odpowiedź, jaką udało nam się uzyskać z Ministerstwa Cyfryzacji.