Gdy wybuchła I wojna światowa, Gruber miał niewiele ponad 22 lata i niewielkie doświadczenie w ubezpieczeniach. Pracę zostawił, by wstąpić do Legionów. To decyzja, która zaważyła na jego przyszłości.
Reklama
Po „kryzysie przysięgowym” pracował dla Rady Regencyjnej: najpierw zajmował się opracowaniem przepisów dotyczących firm ubezpieczeniowych, a później repatriacją Polaków z terenów Rosji i Ukrainy. Gdy 10 listopada 1918 r. Polacy rozbrajali w Warszawie Niemców, jego udziałem było przejęcie z ich rąk Zamku Królewskiego i budynku Poczty Głównej.
Dziennik Gazeta Prawna
Po odzyskaniu niepodległości pracował w wydziale ubezpieczeń Ministerstwa Spraw Wewnętrznych. Opracował m.in. projekt ustawy o przymusowym ubezpieczeniu od ognia. W 1922 r. jako trzydziestolatek był już szefem Państwowego Urzędu Kontroli Ubezpieczeń (wcześniej zdążył jeszcze wziąć udział w wojnie polsko-bolszewickiej, w której dosłużył się stopnia kapitana).
Znany jest jednak przede wszystkim jako prezes PKO – przed wojną funkcjonującej jako Pocztowa Kasa Oszczędności. To dzięki jego pomysłowości PKO wyrosła na największą instytucję finansową, skupiającą dużą część oszczędności Polaków. Szybko zrozumiał znaczenie Polonii dla finansów młodego państwa i w 1929 r. założył bank dla emigrantów Polska Kasa Opieki z filiami w Paryżu, Nowym Jorku, Tel Awiwie i Buenos Aires. Poza tą ostatnią przetrwały do lat 90.