To świetnie, że awansowaliśmy do grona 25 najbardziej rozwiniętych państw świata. Czas na szczerą odpowiedź, komu to zawdzięczamy.
Zanim zajmiemy się gospodarką, trochę poezji. Czyje to: „Wsi spokojna, wsi wesoła/Który głos twej chwale zdoła”? Oczywiście Jana Kochanowskiego.
A to? „Duch mój zamieszkał wyludnione miasta i widmem nędzy przepala swe oczy – duch mój gdzieś w dale bezimienne kroczy, jak pogrzeb, wynoszący trędowatych z miasta”? To już młodopolski poeta Tadeusz Miciński.