sektor mśp
Niedopuszczalna jest sytuacja, gdy największe firmy zwlekają z opłacaniem faktur. Przez to mali przedsiębiorcy padają jeden za drugim. A zatory płatnicze to jedna z największych bolączek osób prowadzących działalność gospodarczą. Do takich wniosków doszło Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii i przygotowało projekt ustawy mający na celu ich ograniczenie.
Wprowadzony zostanie ustawowy obowiązek stosowania maksymalnie 60-dniowego terminu zapłaty w transakcjach, w których wierzycielem jest mały lub średni przedsiębiorca, a dłużnikiem duży. Grupy kapitałowe i podatnicy, których przychód przekracza rocznie 50 mln euro, będą musieli co roku przekazywać Ministerstwu Finansów sprawozdania o stosowanych terminach zapłaty. Urzędnicy będą wtedy na bieżąco sprawować kontrolę nad przestrzeganiem przepisów. Dziś swoboda umów pozwala największym firmom wykorzystywać rynkową przewagę i umawiać się na odległe terminy. Których często i tak nie dochowują.
Skrócone zostaną też terminy zapłaty w transakcjach, w których dłużnikiem jest podmiot publiczny. Zasadą będzie termin 30-dniowy, a nie 60-dniowy jak obecnie. Jedyny wyjątek obejmie podmioty lecznicze, które na uregulowanie zobowiązań nadal będą miały dwa miesiące.
„Proponowane rozwiązania powinny także zniechęcać zamawiających do zawierania umów z terminami naruszającymi przepisy ustawy. Z tego względu proponuje się rozszerzenie katalogu naruszeń, za które na nieuczciwego, nadużywającego swojej przewagi ekonomicznej dłużnika (przedsiębiorcę) będzie mogła być nakładana kara finansowa” – czytamy w dokumencie przygotowanym przez MPiT.
Projekt to efekt kilkumiesięcznych konsultacji z przedsiębiorcami oraz badania przeprowadzonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Wynikło z niego, że większość prowadzących działalność uważa obecne przepisy za niewystarczające. ©℗
Etap legislacyjny
Projekt ustawy wpisany do wykazu prac legislacyjnych