statystyki

Słodka tajemnica. Białoruś twierdzi, że tani cukier z Polski dobija jej producentów

autor: Michał Potocki, Patrycja Otto22.08.2018, 07:38; Aktualizacja: 22.08.2018, 14:39
Flaga Białorusi

Polscy statystycy przecierają oczy ze zdumienia. Według Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej w pierwszym półroczu 2017 r. wyeksportowaliśmy na Białoruś 3,5 tony cukru. Dane za ten okres się więc zgadzają. Ale w tym roku mieliśmy sprzedać jedynie 1,7 tony. Różnica aż 4400-krotna. Kto kłamie?źródło: ShutterStock

Białoruś twierdzi, że tani cukier z Polski dobija jej producentów. Tyle że właściwie go tam nie eksportujemy. Skąd więc zamieszanie?

Białoruś broni się przed zalewem taniego cukru z zagranicy, narzucając sklepom ceny minimalne. Władze twierdzą, że chodzi m.in. o obronę przed polskim cukrem i przytaczają dane mówiące o znacznym wzroście importu. Polscy producenci jednak nic o wzroście nie wiedzą.


Pozostało jeszcze 87% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Komentarze (1)

  • Taka prawda (2018-08-27 20:35) Zgłoś naruszenie 00

    Jeżeli polscy "naukofcy " nic nie wiedzą na temat "eksportu " cukru na Białoruś to podpowiadam - setki ,tysiące przyjezdnych ze wschodu ładują dziesiątkami kilogramów cukru do autokarów lub prywatnych samochodów . Te ilości to są już kilka ton a setki ,tysiące ton. Ale czy od chromego należy żądać aby to mógł zobaczyć ?

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane