statystyki

Kapitalizm 2050: Po dwóch wiekach prosperity czas na zmianę reguł

autor: Tadeusz Klementewicz19.08.2018, 19:00
Gospodarka

Kapitalizm bliski jest ukończenia procesu budowy nietzscheańskiego „ostatniego człowieka”.źródło: ShutterStock

Po dwóch wiekach prosperity kapitalizm natrafia na bariery dalszej ekspansji. Przezwyciężenie tych barier doprowadzi do jego nowej konfiguracji

Ś wiat, w którym żyjemy, możemy ujmować z dwóch perspektyw. Z perspektywy godzin, dni, miesięcy, lat i z perspektywy lat, dekad, stuleci. W pierwszej perspektywie – świadomości potocznej – widzialny świat tworzą wydarzenia, które wypełniają ekrany telewizorów, monitorów i gazet. W drugiej – perspektywie czasu długiej fali, poznania teoretycznego, odtwarzamy determinanty, mechanizmy kształtujące dynamikę dnia powszedniego. Gołym okiem nie są one widoczne. Kryją się w relacjach człowieka z przyrodą, w stosunkach między gospodarującymi podmiotami. Obie perspektywy poznawcze są konieczne dla możliwości rozumienia świata, w którym żyjemy. Na przykład zaskakujące w perspektywie codzienności posunięcia prezydenta Trumpa może tłumaczyć kurcząca się rola dolara i amerykańskiej gospodarki w świecie i w efekcie osłabienie geopolitycznej hegemonii USA. Także pełzający zamach stanu w Polsce dobrej zmiany to rezultat narastających konsekwencji neoliberalnej transformacji i peryferyjnego statusu gospodarki narodowej.

Słabością medialnego obrazu współczesnego świata jest to, że kształtuje go perspektywa wydarzeniowa. Koresponduje ona z wiedzą zdroworozsądkową ludzi, z wiedzą uogólniającą ich doświadczenia społeczne, a te kształtują bieżące realia procesów gospodarowania, życia politycznego czy popkultury. Tymczasem kiedy ujmujemy aktualny moment historyczny w perspektywie długofalowej, widzimy przez swoiste szkiełko obraz ludzkości, która ugrzęzła w kolejnej fazie ewolucji realnego kapitalizmu. To neoliberalny kapitalizm bez granic – turbokapitalizm. Przez dwa ostatnie stulecia kapitalizm dołączał swój mechanizm akumulacji bogactwa, swoistą turbosprężarkę, do zdobyczy myśli ludzkiej. Przyniosła ona nieznany cywilizacji rolniczej postęp techniki, który z kolei umożliwił dotarcie do nowych materiałów i energii. Synergia rewolucji przemysłowej i kapitalizmu umożliwiła ogromnej części populacji ludzkiej „wielką ucieczkę” od nędzy, głodu i chorób – które, niczym jeźdźcy Apokalipsy, regularnie dziesiątkowały społeczeństwa rolników. Dodatkowo nowoczesność przyniosła znaczne upodmiotowienie jednostki, większą ekspresję jej potrzeb bytowych i kulturowych, a także uwolniła ją od presji kolektywu. Jednak kapitalizm ma ujemne koszty zewnętrzne – ekologiczne, społeczne, zdrowotne. Funkcjonowanie jednostki jako przedsiębiorcy biorącego swój los we własne ręce wiąże się bowiem z dużymi obciążeniami. Można w związku z tym mówić tylko o jego plusach ujemnych, by odwołać się do rodzimego Dialektyka.

magazyn dgp 17.08.19

magazyn dgp 17.08.19

źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Kapitalizm w fazie interregnum


Pozostało jeszcze 78% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny

Polecane

Komentarze (1)

  • i to by było na tyle(2018-08-17 16:02) Zgłoś naruszenie 12

    Rosyjskie elity zrezygnowały z komunizmu na rzecz kapitalizmu ale tylko dla wąskiej grupy przy chlewie. Chiny rozwijają kapitalizm państwowy. Za zakup złych szczepionek poleciał ich minister. W Polsce PiS-u zwalnia się uczciwą urzędniczkę i daje kasę narodu zbędnym arystokratom,kapłanom, buduję pomniki i muzea. Nie ma na mieszkania, uzbrojenie, niepełnosprawnych. Ale wieprze zarabiają po 10 do 20 tys. zł na państwowych posadach - czyli każdy orze jak może - r-ki płaci naród. Kapitalizm nigdy nie miał prosperity dla narodu. Zarabiali tylko bogaci. Gdy przyszła komuna, to po prostu ograniczyli swą chciwość. Już nie muszą.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane