Uruchomienie własnej pralni chemicznej to kosztowny interes. Dla osób, które nie mają takich oszczędności, a myślą o prowadzeniu działalności w tej branży, rozwiązaniem jest uruchomienie punktu poboru prania. Koszty otworzenia takiej placówki, na którą wystarczy 10-15 mkw., są dużo mniejsze. Na jej wykończenie wystarczy 30-50 tys. zł, a na wyposażenie 10-15 tys. zł.

- Potrzebne są wieszaki, na których będzie można powiesić czyste, odebrane z pralni ubrania. Na brudną, pobraną od klientów odzież, wystarczą kosze - wymienia pracownik punktu pralniczego w warszawskim centrum handlowym Klif.

Poza tym trzeba kupić kasę fiskalną, na której będziemy drukowali paragony. Najlepiej do tego celu nadaje się kasa, przeznaczona dla branży gastronomicznej, gdyż pozwala ona na drukowanie dwóch paragonów.

- Potrzebna jest jeszcze lada o szerokości 60 cm i długości 2 metrów, na której klienci będą mogły obejrzeć odebrane ubranie - zaznacza Tomasz Niemier ze spółki Vector, rozwijającej w kraju sieć pralni chemicznych pod marką Panda. Dodaje, że firma proponuje osobom, dysponującym punktem w dobrej lokalizacji, wyposażenie.

- Gwarantujemy również metki do oznaczania odzieży, szyld oraz transport - uzupełnia Tomasz Niemier.

Samochód może się przydać

Odbiór odzieży oferuje większość pralni chemicznych. Można jednak zainwestować we własny samochód i dowozić oraz odbierać pranie osobiście. W takim przypadku najlepiej jest się zdecydować na współpracę z pralnią położoną w okolicy naszego punktu pralniczego.

Samochód powinien być dostawczy i wyposażony w wieszaki na ubrania. Tylko wtedy nie ulegną one pognieceniu. A jakość wykonanej usługi jest najważniejsza. Dlatego przed nawiązaniem współpracy z pralnią należy sprawdzić, jaką ma ona opinię wśród klientów.

Równie istotna jest estetyka wnętrza.

- Punkt, podobnie zresztą jak pralnia, musi wyglądać schludnie, by budził zaufanie klientów - zauważa Tomasz Niemier.

Najlepszą lokalizacją dla punktu pralniczego są osiedla mieszkaniowe, biura oraz małe centra handlowe, w których nie można uruchomić pralni chemicznej. W punkcie pralniczym czas oczekiwania na wykonanie usługi to dwa, trzy dni. Dlatego oferują one niższe ceny w porównaniu z pralniami chemicznymi. Najczęściej ustala je pralnia, z którą podejmowana jest współpraca. Podobnie zresztą jak częstotliwość odbioru odzieży z punktu pralniczego oraz termin wykonania usługi. Jeśli chodzi o umowę, to najczęściej jest ona zawierana na czas nieokreślony z miesięcznym okresem wypowiedzenia.

Doświadczenie w branży nie jest koniczne. Niezbędne szkolenia zapewnia pralnia chemiczna.

- Z punktu widzenia świadczonych usług, pracownik musi potrafić rozpoznawać symbole na metce, plamy oraz uszkodzenia odzieży - wymienia Tomasz Niemier.

Zarobkiem dla punktu pralniczego jest prowizja udzielana przez pralnię chemiczną. Wynosi ona od 25 do 35 proc. za sztukę dostarczonej garderoby.