statystyki

Wąskie ujęcie antymonopolowej praktyki

autor: Patryk Słowik24.04.2018, 07:32; Aktualizacja: 24.04.2018, 09:00

Jeśli gorsze traktowanie kontrahenta niższego szczebla przez rynkowego monopolistę nie przekłada się na opłacalność biznesu „szykanowanego”, to nie dochodzi do działania zabronionego przez prawo unijne. Wynika tak z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE wydanego w piątek.

Sprawa dotyczyła sporu między przedsiębiorcą prowadzącym telewizję a jedyną dużą organizacją zbiorowego zarządzania prawami autorskimi w Portugalii (OZZ). OZZ udzielała licencji skarżącej spółce oraz jej największemu konkurentowi rynkowemu. Rzecz w tym, że za to samo przedsiębiorcy płacili różne stawki. Zdaniem skarżącej doszło w ten sposób do naruszenia art. 102 akapit drugi lit. c Traktatu o funkcjonowaniu UE. Stanowi on, że nadużyciem pozycji dominującej może być stosowanie wobec partnerów handlowych nierównych warunków do świadczeń równoważnych i stwarzaniu im przez to niekorzystnych warunków konkurencji.


Pozostało jeszcze 59% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane