Prawda o polskich prekariuszach: Śmieciówki to dla nich normalność, wsparcia szukają u psychologa

autor: Kacper Leśniewicz13.04.2018, 09:00; Aktualizacja: 13.04.2018, 09:12
bieda, smutek, kredyt

Tylko praca na swoim chroni przed przedmiotowym traktowaniem, czy nawet gorzej – pomiataniem, a co poniektórym pozwala marzyć, że sami będą mogli rozstawiać po kątach swoich pracowników, jak już się ich dorobiąźródło: ShutterStock

Zaskoczyło nas, jak duża część badanych prekariuszy korzystała z różnego rodzaju terapii. Efekty niestabilnego zatrudnienia mogą negatywnie wpływać na kondycję zdrowotną społeczeństwa - mówią Jan Czarzasty i Adam Mrozowicki.

wróć do artykułu

KioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowaKioskWersja cyfrowa
Redakcja gazetaprawna.pl
Źródło:MAGAZYN Dziennik Gazeta Prawna
Polub Gazetaprawna.pl

Polecane

Komentarze (12)

  • XXYYZZ(2018-04-13 11:53) Zgłoś naruszenie 180

    Dawniej o takiej sytuacji mówiono: Nie da się żyć, ale umrzeć też trudno. Państwo i pracodawcy nie zapewniają poczucia bezpieczeństwa , które jest jednym z podstawowych potrzeb człowieka. Kultura i etyka pracy, po stronie pracodawcy i pracownika, jest często na poziomie epoki feudaalizmu, o czym wspominają panowie badający problem. I co? Stwierdzono u pacjenta objawy choroby, a na czym ma polegać terapia i profilaktyka?

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • JakiśTam(2018-04-14 03:53) Zgłoś naruszenie 120

    No i takie wywiady(artykuły) to ja lubię. A nie propaganda a ala Balcerowicz,Bochniarz czy J.Lewandowski. Eksperci od gospodarki od zawsze na ciepłych rządowych posadkach albo odcinający od tych rządowych posadek kupony. Szacunek Gazeto Prawna.

    Odpowiedz
  • Biurwa(2018-04-14 08:19) Zgłoś naruszenie 127

    W Urzędach Skarbowych, Urzędach Wojewódzkich i całe administracji rządowej są setki konkursów czekających na obsadzenie na które nikt nie przychodzi. Stabilna i pewna praca(w wielu miejscach na 1 etat pracy jest tyle ile w innych miejscach na 3 etaty). Do tego raz do roku 13. No ale jak prekariusz słyszy że dostanie 1500pln na rękę i wszystkie wypłaty odpowiednio opodatkowane bez lewizny pod stołem to ucieka na swojemarne prekariackie zlecenie.

    Pokaż odpowiedzi (2)Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-04-13 10:06) Zgłoś naruszenie 96

    Czyżbyście pisali o Donaldzie Tusku gdy jeszcze nie był Premierem.... Okradając ludzi z wieku Emerytalnego oświadczył w w TV "cieszcze się że mieliście prace" --jak by za komuny jemu miało w PRL braknąć! po czym czmychnął do Irlandii. Prekariusz to osoba, która jest ciągle „niepewna”: pracuje w oparciu o umowę cywilnoprawną, w niepełnym wymiarze godzin, brakuje jej zawodowej tożsamości. Często jej kwalifikacje zawodowe są wyższe niż wykonywana praca. --On miał stale za wysokie mniemanie i dlatego pracował w PRLu tyle co dzieci mają wakacje.Kraść Innym POlitycznie to było jegoo ego

    Pokaż odpowiedzi (1)Odpowiedz
  • Ula(2018-04-14 06:23) Zgłoś naruszenie 21

    Dr Czarzasty bada kapitalizm. Czy to syn Włodzimierza?

    Odpowiedz
  • Inspektor Pracy(2018-04-13 10:04) Zgłoś naruszenie 15

    Czyzbyscie pisali o Donaldzie Tusku gdy jeszcze nie był Premierem.... Okradając ludzi z wieku Emerytalnego oswiadczyłw w TV "cieszczei się że mieliscie prace" --jak by za komuny jemu niało w PRL braknąć! poczym czmychną do Irlandi. Prekariusz to osoba, która jest ciągle „niepewna”: pracuje w oparciu o umowę cywilnoprawną, w niepełnym wymiarze godzin, brakuje jej zawodowej tożsamości. Często jej kwalifikacje zawodowe są wyższe niż wykonywana praca. --On miał stale za wysokie mniemanie i dlatego pracował w PRLu tyle co dzieci mają wakacje.Kraść Innym POlitycznie to było jegoo ego.

    Odpowiedz
  • cnbcf(2018-04-14 21:39) Zgłoś naruszenie 11

    Badają, badają i nic z tego.

    Odpowiedz

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane