statystyki

Spółki zapłacą za bałagan w przepisach o biegłych rewidentach

autor: Tomasz Jóźwik28.03.2018, 07:32; Aktualizacja: 28.03.2018, 08:26
Listy potwierdzające są ważne dla instytucji finansowych

Listy potwierdzające są ważne dla instytucji finansowychźródło: ShutterStock

Ministerstwo zawiniło, spółki zapłacą. Bałagan w przepisach regulujących pracę biegłych rewidentów utrudni przedsiębiorcom dostęp do kapitału.

Rynek kapitałowy nie ma szczęścia do nowych regulacji. W sprawie nieprecyzyjnych zapisów obowiązującej od 1 stycznia nowelizacji ustawy o CIT, które groziły opodatkowaniem wnoszonego do spółek kapitału, minister finansów zmuszony był wydać ogólną interpretację podatkową. Naprawieniem wadliwego prawa ma zająć się Sejm.

Być może na niższym poziomie uda się usunąć inną przeszkodę w pozyskiwaniu przez spółki pieniędzy – braku odpowiednich standardów, w jakich audytorzy wydają listy potwierdzające (comfort letter). Tego rodzaju dokumenty wystawiane są przy okazji przeprowadzania przez firmy nowych emisji akcji lub obligacji. Potrzebne są instytucjom finansowym, które oferowane papiery sprzedają swoim klientom.

W liście audytor potwierdza, że zawarte w prospekcie emisyjnym dane są poprawnie zaczerpnięte ze sprawozdań i ksiąg rachunkowych, a przede wszystkim, jeśli na przykład nowa emisji wypada kilka miesięcy od opublikowania przez spółkę ostatniego raportu finansowego, poświadcza, jak od tego czasu zmieniła się sytuacja firma (co jest szczególnie ważne, gdyby się istotnie pogorszyła).


Pozostało jeszcze 71% treści

Czytaj wszystkie artykuły na gazetaprawna.pl oraz w e-wydaniu DGP
Zapłać 97,90 zł Kup abonamentna miesiąc
Mam kod promocyjny
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane