statystyki

Bank odpowiada za swój personel. Nawet jeśli już go nie zatrudnia

autor: Patryk Słowik14.03.2018, 07:32; Aktualizacja: 14.03.2018, 09:17
bank

W sprawę włączył się rzecznik praw obywatelskich. Wniósł na korzyść powódki skargę kasacyjną.źródło: ShutterStock

Obywatele powinni móc ufać przedsiębiorcom sektora finansowego. Tak więc jeśli ci niewłaściwie dobierają kadry, to muszą ponosić tego konsekwencje. Takie wnioski płyną z wydanego przed kilkoma dniami wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie.

Sprawa zaczęła się kilka lat temu. Klientka jednego z banków była okradana przez pracownika korporacji. Wyłudził on od niej pełnomocnictwo. Majątek kobiety uszczuplał przez dłuższy czas, także już po wyrzuceniu z pracy za szereg przekrętów.

Gdy sprawa wyszła na jaw, przedsiębiorca zwrócił poszkodowanej kobiecie pieniądze skradzione z rachunku w okresie, kiedy sprawca był jego pracownikiem. Odmówił jednak zwrotu środków za czas, gdy złodziej już w banku nie pracował. Zdaniem poszkodowanej było to nieuczciwe – uważała, że została okradziona dlatego, że sprawca był wcześniej pracownikiem banku. Gdyby nim nie był, nigdy nie uzyskałby dostępu do jej rachunku. Kobieta całą szkodę wiązała więc bezpośrednio z działalnością banku.


Pozostało 67% tekstu

Prenumerata wydania cyfrowego

Dziennika Gazety Prawnej
9,80 zł
cena za dwa dostępy
na pierwszy miesiąc,
kolejny miesiąc tylko 79 zł
Oferta autoodnawialna
KUPUJĘ

Pojedyncze wydanie cyfrowe

Dziennika Gazety Prawnej
4,92 zł
Płać:
KUPUJĘ
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Kup licencję

Polecane

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Redakcja poleca

Polecane