Sejm znowelizował ustawę z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.). Zgodnie z nią podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne osób prowadzących firmy będzie stanowić zadeklarowana kwota nie niższa jednak niż 75 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku. Kwota ta zostanie ogłoszona przez prezesa GUS w Monitorze Polskim. Składka w nowej wysokości będzie obowiązywać od 1 stycznia do 31 grudnia danego roku. Osoby prowadzące małe firmy po raz pierwszy skorzystają z nowego rozwiązania przy płaceniu składek za okres od 1 marca 2009 r.

- To dobre rozwiązanie, które jednak jest sprzeczne ze zwiększeniem obciążeń - mówi Jan Klimek, wiceprezes Polskiego Związku Rzemiosła.

Zwraca on uwagę, że zmiana zasad ustalania wysokości składek ułatwi prowadzenie działalności gospodarczej małym firmom oraz osobom samozatrudnionym. Od stycznia tego roku osoby te mogą już płacić składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w takiej samej wysokości przez cały rok kalendarzowy. Wprowadzenie jednej wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne faktycznie uprości prowadzenie firmy. Przedsiębiorcy już na początku roku będą znać wysokość obciążeń z tytułu ubezpieczeń społecznych oraz na ubezpieczenie zdrowotne. Dzięki temu będą mogli złożyć w banku stałe polecenie zapłaty składek do ZUS. To ograniczy liczbę błędów wynikających z wpłaty składek w złej wysokości.

Równocześnie w Sejmie pomimo negatywnego stanowiska rządu nadal trwają prace nad poselskim projektem nowelizacji ustawy z 13 października 1998 r. o systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. z 2007 r. nr 11, poz. 74 z późn. zm.). Zgodnie z nim (druk sejmowy nr 785) osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą oraz osoby z nimi współpracujące podlegające z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym będą podlegać obowiązkowo również ubezpieczeniu chorobowemu. W obecnym stanie prawnym osoby prowadzące pozarolniczą działalność gospodarczą oraz osoby z nimi współpracujące podlegają z tego tytułu obowiązkowo ubezpieczeniom emerytalnemu, rentowym i wypadkowemu. Ubezpieczenie chorobowe dla tych osób jest dobrowolne - co oznacza, że mogą oni do niego przystąpić, ale nie mają takiego obowiązku. Według Jana Klimka propozycja ta jest wyjątkowo uciążliwa dla osób prowadzących małe firmy.

- Osoby te przeważnie nie korzystają ze zwolnień lekarskich, bowiem ich nie stać na chorowanie. Z tego też powodu nie ubezpieczają się dobrowolnie od następstw choroby, bowiem wiedzą, że z nich nie skorzystają - mówi Jan Klimek.

Zwraca też uwagę, że zaproponowane rozwiązania, nad którymi będzie pracować podkomisja, spowodują wzrost kosztów prowadzenia działalności gospodarczej, a przecież jednocześnie Sejm upraszcza zasady prowadzenia firm.