Autopromocja

Powracający temat podatku od zysków kapitałowych

Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów Indywidualnych
Jarosław Dominiak, prezes Stowarzyszenia Inwestorów IndywidualnychDGP
19 stycznia 2009

Zdziwiło mnie bardzo, gdy w grudniu Ministerstwo Finansów samo z siebie po raz kolejny powróciło do tematu podatku od zysków kapitałowych.

Podatek od zysków z kapitału był przedmiotem wielu komentarzy. Zniesienia czy nawet zawieszenia tej daniny jednak się nie doczekaliśmy. Zdrowy rozsądek podpowiadał, że temat należałoby uznać za zamknięty. Dalsze pastwienie się nad brakiem konsekwencji czy też przyzwoitości ze strony rządu mogłoby być odebrane nawet jako przejaw niechęci do rządzących. Jako wieloletni inwestor giełdowy wiem, że realnym problemom nie warto dodawać jeszcze politycznej otoczki.

Nie ukrywam, że zdziwiło mnie więc bardzo, gdy pod koniec ubiegłego roku Ministerstwo Finansów samo z siebie po raz kolejny powróciło do tematu podatku. Z reguły ktoś, kto nie dotrzymuje słowa, raczej nie stara się przypominać o tym fakcie drugiej stronie umowy. Wtedy mogliśmy to wytłumaczyć tym, że przedstawiony pomysł był próbą częściowego zadośćuczynienia zawiedzionym inwestorom. Nowa koncepcja reformy podatku miała polegać na przekazywaniu wartości naliczonego podatku od zysków kapitałowych na indywidualne konta emerytalne (IKE) inwestorów. Można było nawet mówić o zniesieniu podatku, korzyści z tego tytułu miały być odroczone w czasie i stanowić dodatkowe zabezpieczenie emerytalne. Fakt, iż koncepcja była pierwszą o charakterze pro inwestorskim, mógł tłumaczyć odwagę ministerstwa w jej prezentowaniu. Ale temat przepadł, a przynajmniej nie został rozwinięty.

Autopromocja
381367mega.png
381364mega.png
381208mega.png
Źródło: GP

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.